Menu

Marian Stój: pogodzić ochronę przyrody z działalnością człowieka

Marian Stój: pogodzić ochronę przyrody z działalnością człowieka

Dyrektor Magurskiego Parku Narodowego będzie próbował zakończyć konflikt z mieszkańcami gminy Krempna. Marian Stój  uważa, że  można  pogodzić ochronę przyrody z działalnością gospodarczą człowieka.  Jak wyjaśniał na naszej antenie, ludzie są niezadowoleni ponieważ wprowadza się ograniczenia  na ich własności.  Bez uzgodnień wyznacza się korytarze ekologiczne dla zwierzyny. Jak powiedział dyrektor Stój  -  ludzie nie mogą dowiadywać się o takich decyzjach z drugiej ręki, czyli z mediów.

Szef  Magurskiego Parku Narodowego uważa, że najważniejsze jest  zachowanie różnorodności biologicznej. Jest to możliwe przy zachowaniu w 30 proc ochrony ścisłej  parku, czyli bez jakiejkolwiek ingerencji w naturalne procesy oraz  70 proc.ochrony czynnej, która  dopuszcza  wykonywanie  zabiegów ochronnych.  W sezonie zimowym we współpracy  z mieszkańcami, ekologami i samorządowcami  będą prowadzone prace nad nowym planem ochrony parku.
Poza tym  - zdaniem Mariana Stója - trzeba  zachęcić turystów do odwiedzania parku tworząc nowe szlaki lub przywracając stare. Rocznie na szlakach  Magurskiego Parku Narodowego  jest  około 40 tys. turystów.

1 komentarz

  • Małgorzata Witeska
    Małgorzata Witeska czwartek, 12, stycznia 2017 11:15 Link do komentarza

    Panie Dyrektorze, Cieszy mnie pomysł zachęcenia turystów do odwiedzania MPN. Dotychczasowe władze raczej zniechęcały. Presja turystyczna w MPN jest bardzo mała, warto więc pomyśleć o nowych szlakach i restytucji starych. Moje propozycje: 1. Przywrócenie szlaku niebieskiego z Ożennej przez Nad Tysowym, Ciechanię do Huty Polańskiej oraz starej drogi przez Ciechanię od szosy (tamtędy i tak wszyscy chodzą, naprawdę nie ma tam niczego, co wędrowcy mogliby zniszczyć lub zdeptać:) 2. Udostępnienie dla pieszych i rowerzystów drogi szutrowej z Ostrysznego do Kątów (przebiega granicą rezerwatu Kamień i niewielki ruch nic nie zaszkodzi) 3. Wyznaczenie szlaku (lub po prostu udostępnienie przejścia) drogą gruntową biegnącą dolinami strumieni z Rostajnego do Żydowskiego (nie ma tam żadnego rezerwatu ani niczego, czemu niewielki ruch pieszy mógłby zaszkodzić) 4. Wyznakowanie szlaku przez rezerwat Zimna Woda z Huty Polańskiej do Huty Krempskiej (warto pokazać ludziom ten wspaniały las) 5. Wyznaczyć szlak z Huty Polańskiej do kapliczki (może warto ją trochę odnowić, bo jest zrujnowana?) na Parszowskim i dalej do Polan 6. Udostępnić do legalnego ruchu pieszego dużą drogę spod Baraniego do Polan (zamiast udawać, że ona nie istnieje) Mam także prośbę, żeby na terenie MPN jednak skuteczniej ścigać poszukiwaczy militariów - teren rezerwatu Zimna Woda, masyw Baraniego oraz okolice Parszowskiego są mocno rozkopane, a na ziemi poniewierają się pojedyncze pociski lub całe ich stosy. Serdecznie pozdrawiam i życzę sukcesów, Małgorzata Witeska

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Powrót na górę

Serwis www.radio.rzeszow.pl używa plików Cookies. Korzystając z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na ich użycie. Aby poznać rodzaje plików cookie, cel ich użycia oraz sposób ich wyłączenia przeczytaj Polityka Cookies.

Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij