Piłkarze Stali Rzeszów przed własną widownia ulegli ostatniej drużynie w tabeli I ligi – Pogoni Siedlce 2-4. Gospodarze prowadzili po bramce Michała Musika, ale rywale strzelili trzy kolejne . Wprawdzie ma 2-3 trafił Michał Synoś, ale goście w końcówce skontrowali.
Mówi trener Pogoni Adam Nocoń:
-O takim meczu trzeba szybko zapomnieć – uważa trener Stali Marek Zub:
W tabeli Stal Rzeszów spadła na 11. miejsce.
Tekst i dźwięki: P. Socha