Poddasze, część budynku z kotłownią i kuchnią oraz pomieszczenie gospodarcze uległy zniszczeniu w pożarze stolarni, który wybuchł dziś w Mielcu. Zgłoszenie tamtejsi strażacy otrzymali o godz. 4:00.
Ogień wydostawał się z poddasza na wysokość około trzech metrów. Na miejscu pracowało sześć zastępów straży pożarnej, a akcja zakończyła się po ponad trzech godzinach
– Poinformował młodszy brygadier Bartłomiej Bieniek, rzecznik Komendanta Powiatowego PSP w Mielcu.
W pożarze nikt nie ucierpiał, natomiast straty materialne właściciel warsztatu wstępnie oszacował na 200 tysięcy złotych. Przyczyna wybuchu pożaru nie jest na razie znana.
Tekst M. Tomasiewicz







