sobota, 10 stycznia 2026
+48 17 222 22 22  
Polskie Radio Rzeszów
  • WIADOMOŚCI
    • RZESZÓW
    • KROSNO
    • PRZEMYŚL
    • STALOWA WOLA
    • TARNOBRZEG
    • REGION
    • KRAJ I ŚWIAT
  • MUZYKA
    • KONCERTY
    • LISTA PRZEBOJÓW RADIA RZESZÓW
    • PODKARPACKA SCENA PRZEBOJÓW
    • CO BYŁO GRANE
  • SPORT
  • STREFA AUDIO
  • KALENDARZ WYDARZEŃ
  • RADIO
    • PROGRAM
    • O NAS
    • LUDZIE RADIA
    • REKLAMA I MARKETING
    • KAMPANIE SPOŁECZNE
    • PATRONAT
    • KONTAKT
Brak
Pokaż więcej
SŁUCHAJ
ZOBACZ
Polskie Radio Rzeszów
  • WIADOMOŚCI
    • RZESZÓW
    • KROSNO
    • PRZEMYŚL
    • STALOWA WOLA
    • TARNOBRZEG
    • REGION
    • KRAJ I ŚWIAT
  • MUZYKA
    • KONCERTY
    • LISTA PRZEBOJÓW RADIA RZESZÓW
    • PODKARPACKA SCENA PRZEBOJÓW
    • CO BYŁO GRANE
  • SPORT
  • STREFA AUDIO
  • KALENDARZ WYDARZEŃ
  • RADIO
    • PROGRAM
    • O NAS
    • LUDZIE RADIA
    • REKLAMA I MARKETING
    • KAMPANIE SPOŁECZNE
    • PATRONAT
    • KONTAKT
Brak
Pokaż więcej
SŁUCHAJ
ZOBACZ
Polskie Radio Rzeszów

Polskie Radio Rzeszów > Wiadomości > Rzeszowski lekarz Zbigniew Wlazło ma 92 lata i wciąż leczy pacjentów, od 23 lat jako wolontariusz

Rzeszowski lekarz Zbigniew Wlazło ma 92 lata i wciąż leczy pacjentów, od 23 lat jako wolontariusz

PAPPAP
12 października 2025 - 10:35
Wiadomości
Czas czytania: 5 min.
A A
Ponad 143 tys. osób w wieku 65–69 lat leczyło się na Podkarpaciu w 2024 roku

Fot. freepik.com

Udostępnij na FacebookUdostępnij na XWyślij na WhatsApp

Regułą było, że na oddziale gruźliczym pracują tylko ci, którzy mieli, mają albo będą mieć gruźlicę. Miałem więc się dobrze zastanowić, czy na pewno wiem, co robię – mówi doktor Zbigniew Wlazło. 

Od ponad 20 lat jest na emeryturze

Pulmonolog Zbigniew Wlazło pracuje w zawodzie lekarza 65. rok. Zaczynał jako ftyzjatra, czyli specjalista zajmujący się leczeniem gruźlicy, w „Szpitalu Powszechnym”, dziś to Uniwersytecki Szpital Kliniczny przy ul. Szopena w Rzeszowie. Obecnie przyjmuje w Podkarpackim Centrum Chorób Płuc przy ul. Lubelskiej. Doktor Wlazło jest wolontariuszem, 23 lata temu przeszedł na emeryturę.

Źle wspominam początki, bo w budynku szpitala warunki były fatalne. Nie było miejsca, pacjenci leżeli na noszach w korytarzu. To były też czasy, kiedy gruźlica kosiła w sposób niemiłosierny. Często po nocy były dwa, trzy zgony. Regułą było, że na takim oddziale pracują tylko ci, którzy mieli, mają albo będą mieć gruźlicę. Kazali mi się zastanowić, czy dobrze wybrałem. Ale dla mnie to była nowość, zresztą jeden z dalekich krewniaków miał gruźlicę, więc stwierdziłem, że spróbuję

– wspomina doktor.

Dodaje, że w jego przypadku nie sprawdziła się ta zasada, ale w przypadku jego dwóch asystentów już tak. – Jeden nadużywał alkoholu, a to jest jeden z czynników sprzyjających tej chorobie

– wyjaśnia rozmówca PAP.

Gruźlica wymagała wielomiesięcznego leczenia

Doktor Wlazło rozpoczynał praktykę lekarską w szpitalu, gdy na oddziale gruźliczym pracowało pięciu lekarzy. Dołączył do zespołu w 1960 roku. Oddział ten został potem przeniesiony do dawnego pałacu Jędrzejowiczów przy ul. Rycerskiej w Rzeszowie. Wydawało się, że to idealne miejsce na leczenie. Dużo więcej miejsca dla pacjentów, a budynek otoczony jest parkiem.

Kiedyś gruźlica wymagała tak zwanego werandowania. Uważano, że odpoczynek, świeże powietrze i odpowiednia dieta mają dobry wpływ na powstrzymanie postępów choroby. Profesor Stanisław Hornung, lekarz zasłużony w zwalczaniu gruźlicy, namówił nas, żeby stworzyć tutaj sanatorium dzienne. Polegało to na tym, że pacjenci przychodzili rano, dostawali śniadanie i pielęgniarki w sposób nadzorowany podawały im leki. A z tymi lekami to był problem. Gruźlicę leczyło się izoniazytem, streptomycyną i tabletkami PAS. Tabletki były wielkości aspiryny, a zażywało się ich około 25-30 dziennie, więc pacjenci nie chcieli ich przyjmować. A my chcieliśmy ich dyscyplinować. Bo jeżeli pacjent przerywał leczenie i bakterie się „odpaliły”, to właściwie pozostawało już tylko wołanie „do Ciebie, Panie”. Wtedy już niewiele było możliwości. Z kolei streptomycyna była na przydział, 15-20 gramów i tylko na trzy tygodnie. Tymczasem gruźlica wymagała już w tamtym czasie wielu miesięcy leczenia. Pobyt w sanatorium trwał do godzin popołudniowych, pacjenci w tym czasie odpoczywali na leżakach, a po obiedzie wracali do domów

– mówi doktor Wlazło.

Bez terminów i zapisów

W szpitalu gruźliczym przy ul. Rycerskiej, bo tak nazywano to miejsce, zwykle przebywało około 300 pacjentów.

Przyjmowaliśmy wszystkich, którzy stali w kolejce. To były takie czasy, że nie było zapisów i wyznaczania terminów do lekarza. I to jest właśnie różnica między tym, co było kiedyś, a jest dzisiaj. Czy dużo pracowałem? Osiem godzin dziennie i do tego sześć dyżurów w miesiącu

– tłumaczy.

Doktor Wlazło uważa, że jak na tamte czasy szpital był dobrze wyposażony.

Mieliśmy dwa aparaty rentgenowskie, ale robiło się więcej prześwietleń niż zdjęć, choć takie kilkuminutowe badanie nie jest obojętne dla organizmu. Ponieważ chorzy wydalają prątki gruźlicy, bardzo odporne na wiele czynników, na przykład na temperaturę minusową nawet do 40 stopni Celsjusza, ale gorzej reagują na ciepło, które je szybciej zabija, dlatego w szpitalu były zawieszone lampy kwarcowe, które działały oczyszczająco na powietrze. To był już szpital o randze wojewódzkiej. Co miesiąc wszyscy lekarze, którzy pracowali w poradniach na terenie całego województwa rzeszowskiego, mieli tutaj odprawę, żeby zachować jednolity sposób postępowania wobec chorób

– opowiada lekarz.

Mimo emerytury nadal przyjmuje pacjentów

Doktor Wlazło przyjmował pacjentów z gruźlicą do połowy lat 70. ub. wieku. Później zaczął się specjalizować w chorobach płuc. W 2002 roku przeszedł na emeryturę, ale nie przestał przyjmować pacjentów. 

Z powikłaniami pocovidowymi, astmą, zapaleniem oskrzeli. To nie są tłumy, jak kiedyś, raczej kilkanaście osób tygodniowo. To są pacjenci, którzy mnie znają. Mówią: moi rodzice się u pana leczyli, czy pan doktor mnie przyjmie? Oczywiście, że przyjmę. Po prostu robię swoje. Jeśli mogę pomóc, to dlaczego miałbym tego nie zrobić

– dodaje lekarz.

Na pytanie, dlaczego jeszcze pracuje, odpowiada: – Myślę, że chyba jest mi trudno rozstać się z zawodem. Lubię ludzi i potrzebuję być z nimi w kontakcie. Fotel, telewizja, nawet ogródek – to jest, ale tylko jako uzupełnienie.

Doktor leczy już kolejne pokolenie

Marcin Rusiniak, dyrektor szpitala uniwersyteckiego w Rzeszowie, którego częścią jest Podkarpackie Centrum Chorób Płuc przy ul. Lubelskiej, zaznacza, że doktor Wlazło leczy już czwarte czy nawet piąte pokolenie ludzi, a bycie lekarzem to dla niego nie tylko zawód.

Jest wyjątkowym człowiekiem. Mimo swojego dojrzałego wieku – w pełni sił. Jest dowodem na to, jak wiele rzeczy może zrobić człowiek i że nasze możliwości są absolutnie nieograniczone. W świecie pełnym komercjalizmu i szukania pseudoautorytetów mamy w Rzeszowie prawdziwego bohatera

– podkreśla.

Według niego doktor Wlazło to człowiek pełen radości, uśmiechu i pozytywnego nastawienia. 

Wskazuje, gdzie jest lub czym jest człowieczeństwo

– dodaje dyrektor Rusiniak. 

 

 

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News!
Tagi: leczenielekarzpacjencioddziałprzyjęciawizytygruźlicaRzeszówchoroby płucpulmunologiaszpitalwolontariusz

Zobacz także

Opóźnienia pociągów na Podkarpaciu. Trudne warunki pogodowe utrudniają podróże koleją

Opóźnienia pociągów na Podkarpaciu. Trudne warunki pogodowe utrudniają podróże koleją

10.01.2026
Śledztwo w sprawie Hreit. Prezes spółki tymczasowo aresztowany

Nieprawidłowości przy nadawaniu numerów PESEL obcokrajowcom. Przed sądem stanie urzędniczka z Lubaczowa

10.01.2026
46-latek kierował bmw mając blisko 4 promile alkoholu w organizmie. Doprowadził do kolizji

Wypadek w Górnie. Auto wpadło do rowu, dwie osoby trafiły do szpitala

10.01.2026
  • Najnowsze
  • Popularne

Najnowsze

Opóźnienia pociągów na Podkarpaciu. Trudne warunki pogodowe utrudniają podróże koleją

Opóźnienia pociągów na Podkarpaciu. Trudne warunki pogodowe utrudniają podróże koleją

13 minut temu

Nieprawidłowości przy nadawaniu numerów PESEL obcokrajowcom. Przed sądem stanie urzędniczka z Lubaczowa

36 minut temu

Wypadek w Górnie. Auto wpadło do rowu, dwie osoby trafiły do szpitala

1 godzinę temu

Warunki drogowe w regionie: błoto pośniegowe i śliska nawierzchnia

10 godzin temu

Weekend bez internetu i telefonu? MDK Łańcut zaprasza!

11 godzin temu

Zmiany na stanowiskach w podkarpackiej policji

12 godzin temu

Popularne

Brak wyników
Brak wyników

Podziel sie podatkiem

Byłeś świadkiem ważnego wydarzenia?
Daj nam znać!

17 222 22 22 antena@radio.rzeszow.pl Otwórz formularz
Plebiscyt „Werbel 2025”
Rozmowy o nauce
Na ludową nutę

MASZ TEMAT DO PORUSZENIA?

Zadzwoń: tel. +48 17 222 22 22

Napisz: antena@radio.rzeszow.pl

POLSKIE RADIO RZESZÓW

Kontakt
Kampanie społeczne
Patronaty
Regulaminy
Polityka prywatności

LOKALNIE

Rzeszów
Przemyśl
Stalowa Wola
Tarnobrzeg
Region

RADIO

Częstotliwości
Strefa audio
Zobacz co graliśmy
Koncerty
Wydarzenia

PARTNERZY: Audytorium17

Copyright © 2026Polskie Radio Rzeszów S.A. w likwidacj. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Używamy ciasteczek, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny.

Więcej informacji na temat plików cookie, których używamy, oraz możliwości ich wyłączenia znajdziesz w ustawieniach.

  • WIADOMOŚCI
    • RZESZÓW
    • KROSNO
    • PRZEMYŚL
    • STALOWA WOLA
    • TARNOBRZEG
    • REGION
    • KRAJ I ŚWIAT
  • MUZYKA
    • KONCERTY
    • LISTA PRZEBOJÓW RADIA RZESZÓW
    • PODKARPACKA SCENA PRZEBOJÓW
    • CO BYŁO GRANE
  • SPORT
  • STREFA AUDIO
  • WYDARZENIA
  • RADIO
    • PROGRAM
    • O NAS
    • LUDZIE RADIA
    • REKLAMA I MARKETING
    • KAMPANIE SPOŁECZNE
    • PATRONAT
    • KONTAKT
Brak
Pokaż więcej
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Analityka

Ta strona korzysta z Google Analytics do gromadzenia anonimowych informacji, takich jak liczba odwiedzających i najpopularniejsze podstrony witryny.

Włączenie tego ciasteczka pomaga nam ulepszyć naszą stronę internetową.

Polityka prywatności

Więcej informacji o naszej Polityce prywatności