Sąd Okręgowy w Rzeszowie skazał Dorotę G. na 25 lat więzienia za zabójstwo swojego 8-letniego syna. Wyrok nie jest prawomocny.
Tragiczne wydarzenia z lipca 2024 roku
Do tragicznego zdarzenia doszło 10 lipca 2024 roku w Chałupkach Dębniańskich w powiecie leżajskim.
Sąd uznał, że Dorota G. udusiła syna kocem. Uzasadniając wyrok sędzia Alicja Kuroń powiedziała, że nie ma niezbitych dowodów na to, by, jak twierdzi, prokuratura wcześniej kobieta podała dziecku atropinę. Duże stężenie tej substancji wykryto w organizmie 8-latka. Podczas procesu oskarżona nie przyznała się do zabójstwa, ale wcześniej mówiła, że przez 5 minut dusiła syna.
Obrońca kobieta zapowiada odwołanie od wyroku
Wyrok jest zgodny z wnioskiem prokuratora. Obrońca Doroty G. wnosił o uniewinnienie i już zapowiedział apelację. Zdaniem mecenasa Piotra Fusa z opinii biegłych wynika, że przyczyną śmierci dziecka nie było uduszenie, tylko zatrucie atropiną.
Warunkowe zwolnienie możliwe dopiero po 20 latach
Zgodnie z orzeczeniem sądu Dorota G. będzie mogła ubiegać się o warunkowe, przedterminowe zwolnienie po upływie 20 lat orzeczonej kary. Ponadto nie może dożywotnie wykonywać zawodów związanych z wychowaniem, leczeniem i opieką nad małoletnimi.







