Ponad 1,5 tysiąca interwencji podkarpackich strażaków to efekt intensywnych opadów śniegu w regionie. W Dębowie koło Przeworska zawalił się dach murowanego domu. Nikt nie został ranny.
Dach zawalił się pod ciężarem mokrego śniegu
Do najpoważniejszego zdarzenia doszło w miejscowości Dębów. Jak przekazał Radiu Rzeszów st. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, część więźby dachowej ugięła się i runęła na wylewkę pod naporem zalegającego śniegu.
Najprawdopodobniej to właśnie duże obciążenie było przyczyną uszkodzenia konstrukcji. Mieszkańcy nie odnieśli obrażeń.
Strażacy dostarczają agregaty prądotwórcze
W siedmiu przypadkach straż pożarna użyczyła agregaty prądotwórcze osobom pozbawionym zasilania, aby podtrzymać działanie niezbędnych urządzeń medycznych. Pomoc trafiła m.in. do Domu Pomocy Społecznej w Babicy, gdzie strażacy dodatkowo udostępnili sprzęt do ogrzewania budynku z powodu długotrwałego braku prądu.
Najwięcej zgłoszeń w trzech powiatach
Najwięcej interwencji związanych z trudnymi warunkami atmosferycznymi odnotowano w powiatach: dębickim, rzeszowskim oraz jasielskim. Działania polegały głównie na usuwaniu przewróconych drzew i połamanych gałęzi, które nie wytrzymały naporu ciężkiego, mokrego śniegu.
We wszystkich zdarzeniach nikt nie został poszkodowany.









