Do zdarzenia doszło w niedzielę (4.01) około godz. 12.30.
Ogień przeniósł się z auta na dom
Najpierw zapalił się samochód zaparkowany pod drewnianą wiatą, a ta była połączona z konstrukcją dachu budynku
– informuje brygadier Krzysztof Brudek z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.
Ogień przeniósł się na poddasze, przede wszystkim paliło się ocieplenie dachu, stąd duże zadymienie.
Poważne straty materialne
Strażacy ugasili pożar i ochronili przed całkowitym zniszczeniem, ale straty są poważne. Częściowo uszkodzony został też drugi samochód. Na miejscu pracowało 6 zastępów państwowej i ochotniczej Straży Pożarnej.









