Dlaczego zwyciężył „dron”?
Sekretarz kapituły prof. Marek Łaziński podkreślił, że jeszcze dziesięć lat temu słowo „dron” kojarzyło się głównie z zabawką. Dziś pojawia się na podium plebiscytów także w innych krajach. Zaznaczył, że termin ten od niedawna funkcjonuje w polskich słownikach, a w tekstach obecny jest od początku XXI wieku. Prof. Katarzyna Kłosińska zwróciła uwagę, że „dron” przypomina o wojnie toczącej się za wschodnią granicą Polski i o trudnej sytuacji bezpieczeństwa, która dotyczy także naszego kraju.
„Weto” i „kosmos” na kolejnych miejscach
Drugie miejsce w plebiscycie kapituły zajęło słowo „weto”, wiązane z aktywnością prezydenta i odmowami podpisywania ustaw. Na trzecim miejscu znalazł się „kosmos” – termin bardzo stary, pochodzenia greckiego, obecny w polskich słownikach od XIX wieku. Prof. Łaziński wskazał, że słowo to było silnie związane z wydarzeniami z czerwca 2025 roku, gdy polski astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski, członek misji Ax-4, poleciał na Międzynarodową Stację Kosmiczną.
Finałowa trójka bez konkurencji
Sekretarz kapituły poinformował, że trzy najwyżej ocenione słowa zdecydowanie zdeklasowały pozostałe propozycje, takie jak „prezydent”, „sabotaż” czy „dywersja”.
Kto wybiera Słowo Roku?
Słowo Roku wybrała ogólnopolska kapituła językoznawców i dziennikarzy działająca pod patronatem Rady Języka Polskiego. W jej skład wchodzą m.in. prof. Andrzej Blikle, prof. Jerzy Bralczyk, prof. Jan Miodek, prof. Michał Rusinek i prof. Katarzyna Kłosińska. Sekretarzem kapituły jest prof. Marek Łaziński z Wydziału Polonistyki UW.
Wyniki głosowania internautów i studentów
W plebiscycie internautów zwyciężyło słowo „kosmos”, przed „dronem” i „wetem”. Studenci również mieli możliwość wyboru Studenckiego Słowa Roku, jednak – jak poinformował prof. Łaziński – zainteresowanie było niewielkie, a wskazywane hasła, takie jak „akademiki” czy „stołówka”, nie osiągnęły istotności statystycznej.
Jak działa plebiscyt Słowo Roku?
Plebiscyt organizowany jest przez Instytut Języka Polskiego UW i Fundację Języka Polskiego. Do końca 2025 roku można było zgłaszać własne propozycje lub wybierać spośród 21 słów przygotowanych przez organizatorów. Co roku wybierane są hasła najlepiej oddające najważniejsze wydarzenia i tematy minionych dwunastu miesięcy.





