Atak wilków na psa Straży Granicznej
Do zdarzenia doszło w grudniu ubiegłego roku w pobliżu granicy podczas spaceru strażnika z psem. Funkcjonariusz nie pełnił wówczas służby, ale do jego obowiązków należy m.in. wyprowadzanie powierzonego mu czworonoga.
Sprawą zainteresował się poseł Andrzej Zapałowski, który zwrócił się z tą sprawą do wiceministra MSWiA Czesława Mroczka.
Pies nie przeżył mimo pomocy weterynaryjnej
Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wynika, że pies nie przeżył ataku. Został zaatakowany przez grupę wilków i mimo natychmiastowej pomocy weterynaryjnej zmarł na skutek obrażeń.
Możliwe odszkodowanie i dalsze procedury
Jak zaznaczono w odpowiedzi na interpelację posła Andrzeja Zapałowskiego, Skarb Państwa może ubiegać się o odszkodowanie za utratę psa z tytułu szkód wyrządzonych przez dzikie zwierzęta. Sprawa została już przekazana do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie oraz do urzędu gminy w Birczy.









