Mur runął na pociąg między Gelidą a Sant Sadurní
Do wypadku doszło we wtorek (19.01) wieczorem między miejscowościami Gelida i Sant Sadurní d’Anoia. Mur oporowy osunął się na tor i uderzył w przejeżdżający pociąg. Regionalna straż pożarna przekazała, że konstrukcja zawaliła się najprawdopodobniej z powodu intensywnych opadów deszczu w ostatnich dniach.
Na miejscu działało około 40 jednostek straży pożarnej, 20 zespołów ratownictwa medycznego, katalońska policja Mossos d’Esquadra oraz przedstawiciele regionalnych władz – poinformowała agencja EFE.
Maszynista nie żyje, 37 osób rannych
Jak wynika ze zdjęć opublikowanych w sieci, przednia część pociągu została całkowicie zniszczona. Śmierć poniósł maszynista, a 37 pasażerów zostało rannych, w tym cztery osoby ciężko.
Jednocześnie na innym odcinku – między stacjami Maçanet-Massanes a Tordera – doszło do wykolejenia kolejnego pociągu z powodu kamieni na torach. W składzie znajdowało się 10 osób, nikt nie ucierpiał.
Służby w gotowości. Katalonia pod wodą
W Katalonii obowiązuje stan alarmowy z powodu ulewnych deszczów i zagrożenia powodziowego. W gminie Palau-sator w prowincji Girona odnaleziono ciało mężczyzny, którego samochód został porwany przez wodę.
Państwowy zarządca infrastruktury kolejowej Adif ogłosił zawieszenie ruchu pociągów sieci Rodalies, wskazując na wpływ warunków pogodowych na stan infrastruktury.
Hiszpania w żałobie po katastrofie w Adamuz
Wtorkowy (19.01) wypadek wydarzył się zaledwie dwa dni po katastrofie kolejowej w Adamuz w prowincji Kordoba, w której zginęły co najmniej 42 osoby. W całym kraju trwa trzydniowa żałoba narodowa.









