Ucieczka po wybuchu petardy
Do zaginięcia doszło w noc sylwestrową. Nela, podobnie jak wiele innych psów w regionie, przestraszyła się wybuchu petardy i zerwała się ze smyczy podczas spaceru. Od tamtej pory nie ma z nią kontaktu. W Rzeszowie nadal wiszą ogłoszenia informujące o zaginięciu zwierzęcia.
Pies może być bardzo daleko od Rzeszowa
Nela, pies w typie teriera, mieszkała w okolicach Politechniki Rzeszowskiej. Jak jednak podkreśla Halina Derwisz, kierownik schroniska Kundelek w Rzeszowie, przestraszone psy potrafią pokonywać bardzo duże odległości.
– Zdarzało się, że odnajdywano czworonoga, który z Tarnobrzega dotarł aż w Bieszczady – informuje.
Nadzieja na odnalezienie zaginionych psów
Mimo upływu czasu nadal istnieje nadzieja na odnalezienie Neli oraz innych psów, które zaginęły w Sylwestra. Halina Derwisz przypomina, że zdarza się, iż takie zwierzęta zostają przygarnięte przez osoby trzecie.
– Nie wolno zapominać, że ktoś cały czas ich szuka – podkreśla.
Apel do mieszkańców
Zdjęcie Neli dostępne jest na naszej stronie internetowej. Osoby, które widziały psa lub mają informacje na temat jego losu, proszone są o kontakt z rzeszowskim schroniskiem Kundelek lub bezpośrednio z właścicielem.

Źródło: Materiały właściciela









