Posłuchaj audycji
Zima w schronisku Kundelek – przygotowania i warunki bytowe zwierząt
Schronisko Kundelek w Rzeszowie działa od 20 lat i – jak podkreśla Halina Derwisz – do zimy trzeba przygotowywać się z wyprzedzeniem. Już późnym latem i wczesną jesienią magazynowana jest słoma, która stanowi podstawową wyściółkę w drewnianych kojcach. Psy przebywające w tej części schroniska mają ocieplone budy, regularnie wymienianą słomę oraz naturalną ochronę w postaci podszerstka.
Część zwierząt przebywa także w hali z podgrzewaną podłogą i legowiskami, co pozwala im ogrzać się w czasie niskich temperatur.
Ile zwierząt przebywa w schronisku i jak działają domy tymczasowe?
Obecnie w schronisku przebywa 112 zwierząt. W okresie zimowym liczba ta nieznacznie się zwiększyła. Dodatkowo 22 psy trafiły do domów tymczasowych. Jak zaznacza prezes stowarzyszenia, część z tych adopcji tymczasowych już przeradza się w adopcje stałe – opiekunowie zgłaszają się, by podpisać umowy i zatrzymać zwierzęta na stałe.
Do domów tymczasowych trafiają głównie psy w średnim i starszym wieku. To rozwiązanie pozwala sprawdzić, jak zwierzę funkcjonuje w warunkach domowych i daje możliwość powrotu do schroniska, jeśli adopcja okaże się niemożliwa.
Zimowe interwencje i sytuacja psów trzymanych na zewnątrz
Zimą do stowarzyszenia trafiają zgłoszenia dotyczące psów przebywających na zewnątrz. Halina Derwisz podkreśla, że pies może przetrwać zimę, jeśli ma odpowiednią budę, wyściółkę, ochronę przed wiatrem, właściwe żywienie i spacery. Najgorsza sytuacja dotyczy psów trzymanych na łańcuchach – w czasie mrozów stanowi to dla nich poważne zagrożenie.
W Rzeszowie i okolicach drastycznych przypadków jest coraz mniej. Zdaniem prezes stowarzyszenia to efekt wieloletniej działalności schroniska i roli edukacyjnej, jaką pełni w regionie.
Adopcja zimą i inne formy wsparcia dla schroniska
Zima nie jest przeszkodą w adopcji zwierząt. Do nowych domów trafiają koty, szczenięta, ale także dorosłe psy. W schronisku obowiązuje zasada, że psa można zwrócić w ciągu dwóch tygodni, a w wyjątkowych sytuacjach nawet po kilku latach, jeśli zmienią się warunki życiowe opiekuna.
Poza adopcją i domami tymczasowymi schronisko apeluje o pomoc rzeczową i finansową. Najbardziej potrzebne są karma, koce oraz wsparcie wolontariuszy. Jak podkreśla Halina Derwisz, przekazana karma trafia nie tylko do Kundelka, ale także do innych schronisk w regionie – w ubiegłym roku było to łącznie siedem ton
„Podaruj dom” – szczenięta czekają na adopcję
W ramach cyklu „Podaruj dom” schronisko Kundelek zachęca do adopcji szczeniąt. Obecnie do nowych domów poszukiwanych jest sześcioro szczeniąt prezentowanych w mediach społecznościowych schroniska – zarówno suczek, jak i psów. Zwierzęta te w przyszłości osiągną wagę około 20 kilogramów lub więcej. W schronisku przebywa także drugi miot bardzo małych, puchatych szczeniąt, których matka jest wielkości kota. Psy są wydawane do adopcji po drugim szczepieniu, możliwie jak najszybciej, aby zapewnić im kontakt z człowiekiem i ograniczyć ryzyko chorób. Pracownicy i wolontariusze podkreślają, że zimą adopcje szczeniąt są szczególnie pilne.
Zobacz:
fot., wideo: Ł. Wacławek









