Historia porozumień nuklearnych USA i Rosji
Porozumienia dotyczące redukcji broni atomowej sięgają czasów zimnej wojny. W 1968 roku podpisano Traktat o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. W latach 70. USA i ZSRR zawarły układy SALT I i SALT II, ograniczające rozwój strategicznych systemów zbrojeniowych. Kolejnym etapem były traktaty START I i START II z początku lat 90., które wprowadziły limity głowic nuklearnych i środków ich przenoszenia.
Nowy START – ostatnia bariera przed eskalacją
Najważniejszym obowiązującym obecnie dokumentem jest traktat Nowy START, ratyfikowany przez USA i Rosję w 2011 roku i przedłużony w 2021 r. do 5 lutego 2026 r. Zakłada on ograniczenie liczby rozmieszczonych głowic nuklearnych do 1550 po każdej ze stron. Jak dotąd nie toczą się jednak rozmowy w sprawie jego dalszego przedłużenia, co może doprowadzić do niekontrolowanego wzrostu arsenałów nuklearnych.
Zmiana retoryki i testy nuklearne
W 1996 roku podpisano traktat o całkowitym zakazie prób z bronią jądrową. Choć USA i Rosja go nie ratyfikowały, przez lata powstrzymywały się od testów. W 2023 r. rosyjski parlament wycofał ratyfikację, tłumacząc to brakiem analogicznych działań USA. Z kolei w październiku 2025 r. prezydent Donald Trump zapowiedział wznowienie testów nuklearnych, argumentując, że Rosja i Chiny prowadziły je potajemnie. Do tej pory nie ma jednak potwierdzenia, by USA rzeczywiście takie testy przeprowadziły.
Chiny, Iran i Korea Północna w tle
Obecna sytuacja różni się od realiów zimnej wojny. Ryzyko globalnego konfliktu nuklearnego oceniane jest jako niewielkie, choć rośnie znaczenie Chin, które według Pentagonu dysponują ok. 600 głowicami nuklearnymi i mogą przekroczyć próg 1000 do 2030 roku. W kontekście nuklearnym wymienia się także Iran i Koreę Północną, jednak ich potencjał uznawany jest za ograniczony w skali strategicznej.
Rosja gotowa na świat bez kontroli zbrojeń?
Rosyjscy przedstawiciele sygnalizują gotowość do funkcjonowania bez obowiązujących umów. Wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Riabkow stwierdził, że Rosja jest przygotowana na taki scenariusz. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zadeklarował natomiast możliwość przestrzegania postanowień Nowego START jeszcze przez rok, jeśli analogiczne działania podejmą USA.
Broń jądrowa to jeden z ostatnich argumentów Moskwy, by podkreślać swój status globalnego mocarstwa
– ocenił w rozmowie z PAP Pawło Rad z organizacji Ukrainska Pryzma.
Rozwój systemów przenoszenia broni atomowej
Niezależnie od losów traktatów Rosja planuje rozwój systemów przenoszenia broni jądrowej, w tym rakiet balistycznych i hipersonicznych. Wśród wymienianych projektów są m.in. Oriesznik, program Kedr, pocisk manewrujący Buriewiestnik oraz torpeda Posejdon.
Zdaniem Instytutu Wschodniej Flanki, wzmacnianie rosyjskiej triady jądrowej przy jednoczesnym osłabieniu potencjału konwencjonalnego może obniżać próg rozważań o selektywnym użyciu broni nuklearnej.









