W drużynie rywalek podczas meczu w Rzeszowie na ławce rezerwowych usiadła reprezentantka Polski Natalia Bajor. Jej zdaniem, mimo solidnej zaliczki w pierwszym meczu trzeba być ostrożnym w prognozowaniu szans na awans do finałowego turnieju:
Naszym problemem była gra przeciwko Yuce Kaneyoshi – japońskiej zawodniczce grającej stylem defensywnym. Musimy się zastanowić, jak trafić z ustawieniem w rewanżu – zapowiada trener AZS Karol Paśko:
Obecny na meczu w Rzeszowie Marcin Kusiński, trener żeńskiej reprezentacji Polski, podobnie zwraca uwagę na największą trudność rzeszowskiej drużyny przed meczem rewanżowym:
Rewanż dziś o 19.00 w Berlinie. AZS musi wygrać 3;0 lub 3;1, by doprowadzić do tzw. „złotego meczu”. Zwycięzca awansuje do turnieju Final Four, który 23 i 24 maja zostanie rozegrany w Tarnobrzegu.









