Wyrok w sprawie z oskarżenia prywatnego
Bartosz Romowicz został skazany w sprawie z oskarżenia prywatnego. Sąd uznał, że podczas sesji znieważył i pomówił radną Annę B., używając wobec niej określeń między innymi „perfidna” oraz „chora na punkcie oskarżonego”.
Polityk miał także oskarżać radną o stalking i działania motywowane obsesją. Zdaniem sądu naraziło to ją na utratę zaufania potrzebnego do sprawowania mandatu.
Grzywna i nawiązki
Sąd wymierzył posłowi grzywnę w wysokości 2,5 tysiąca złotych. Zasądził również nawiązki: 2 tysiące złotych na rzecz pokrzywdzonej oraz 300 złotych na rzecz Krośnieńskiego Stowarzyszenia Tenisa Stołowego.
Romowicz ma także pokryć koszty procesu. W części zarzutów został uniewinniony.
Wyrok nie oznacza utraty mandatu
Jak podaje Business Insider Polska, orzeczenie nie skutkuje utratą mandatu, ponieważ postępowanie toczyło się z oskarżenia prywatnego. Informacja o skazaniu ma zostać przekazana do Sejmu, który może rozważyć ewentualne konsekwencje regulaminowe.
źródło: Business Insider Polska









