Jak poinformował Bartosz Wysocki z rzeszowskiego oddziału GDDKiA, wydane w ubiegłym roku ponad 400 uzgodnień przełożyło się na blisko 1700 przejazdów nienormatywnych, obejmujących elementy turbin wiatrowych, które trafiły do Ukrainy. Jego zdaniem skala wydanych uzgodnień sprawiła, że podkarpackie trasy stały się kluczowym korytarzem logistycznym dla ładunków ponadgabarytowych wspierających wschodniego sąsiada.
Wzrost liczby transportów nienormatywnych w regionie
Dodał, że wzmożony ruch w kierunku Ukrainy jest częścią szerszego zjawiska – wzrostu liczby transportów nienormatywnych w regionie, który utrzymuje się od kilku lat.
Jak podał Wysocki, w samym 2025 r. rzeszowski oddział GDDKiA wydał 773 zezwolenia dla firm na przejazdy pojazdów przekraczających standardowe parametry. Dla porównania, w 2019 roku takich decyzji wydano 342, w 2021 roku ich liczba wzrosła do 688, a w rekordowym 2024 roku – 780.
Wysocki podkreślił, że choć liczba wydanych zezwoleń w ubiegłym roku była niższa niż w poprzednim, to liczba uzgodnień tras – wynosząca 785 przypadków – świadczy o niesłabnącej dynamice transportów ciężkich w regionie.
Czym jest przejazd nienormatywny? Obowiązujące parametry
Przedstawiciel rzeszowskiej GDDKiA wskazał, że o przejeździe nienormatywnym mówi się zawsze wtedy, gdy pojazd przekracza dopuszczalne parametry określone w przepisach, czyli 16,5 metra długości dla ciągnika z naczepą, 2,5 metra szerokości, 4 metry wysokości lub 40 ton masy całkowitej.
Przy ustalaniu tras dla tak potężnych składów kluczowy jest stan techniczny dróg i obiektów mostowych oraz zapewnienie pełnego bezpieczeństwa ruchu. Aby ułatwić przejazd największym transportom, zarządca drogi stosuje specjalne rozwiązania inżynieryjne, takie jak ronda z przejezdnymi wyspami środkowymi, które funkcjonują już na trasach DK28, DK77 oraz DK94
– podał Wysocki.
Specjalne zasady przejazdu i ograniczenia
W zezwoleniu na transport nienormatywny zazwyczaj wpisywany jest warunek przejazdu w godz. 22–6, z uwagi na mniejsze natężenie ruchu w nocy. W szczególnych przypadkach – np. przy bardzo wysokich zestawach – zdarza się wyznaczenie terminu w ciągu dnia, kiedy jest widno, co pozwala na wykonanie precyzyjnego przejazdu.
Zestawy o masie przekraczającej normy muszą pokonywać mosty i wiadukty ze stałą prędkością do 10 km/h, bez gwałtownego hamowania i w osi jezdni, przy całkowicie wstrzymanym ruchu innych pojazdów. Tak rygorystyczne zasady mają na celu ochronę konstrukcji drogowych.
Tysiące zezwoleń w skali kraju
Jak wynika z danych GDDKiA, w ubiegłym roku wydano w sumie 16 tys. zezwoleń na przejazd nienormatywny. Dla porównania, w 2024 r. liczba takich uprawnień wyniosła ponad 15,1 tys.









