Wzmocnienie powiatów
Parlamentarzysta przedstawił plan „odnowy” KO na Podkarpaciu, który opiera się na decentralizacji struktur, wzmocnieniu powiatów oraz zakończeniu wewnętrznych sporów w KO.
8 marca 2026 r. działacze Koalicji Obywatelskiej wybiorą nowych szefów powiatów i regionów, a także przewodniczącego partii. Polska Agencja Prasowa dotarła do listu posła Pawła Kowala, który będzie się ubiegał o fotel przewodniczącego KO na Podkarpaciu, do działaczy regionu. Parlamentarzysta podkreślił w nim, że jego priorytetem jest wykorzystanie historycznej szansy stojącej przed regionem.
Cele na najbliższe lata
Kowal wyznaczył też konkretne cele polityczne na najbliższe lata, zakładając m.in. zdobycie minimum siedmiu mandatów poselskich i dwóch senatorskich w wyborach parlamentarnych, a także utrzymanie prezydentur w Rzeszowie i Krośnie oraz zwycięstwo w Przemyślu, Tarnobrzegu i Sanoku. Poseł zaznaczył, że od 9 marca 2026 roku partia musi stanąć twardej walki z dotychczasową władzą w regionie, wskazując jako głównych oponentów PiS, Konfederację oraz środowisko Grzegorza Brauna.
Zmiana modelu zarządzania strukturami
Istotnym elementem programu Kowala jest też zmiana modelu zarządzania strukturami KO na Podkarpaciu, co ma nastąpić poprzez realne wsparcie struktur powiatowych i odejście od narzucania decyzji z pozycji Rzeszowa. Plan zakłada, że do stycznia 2027 roku w każdym powiecie województwa powstanie biuro Koalicji Obywatelskiej lub biuro poselskie.
Kandydat zapowiedział również powołanie Podkarpackiej Szkoły Liderów dla młodzieży, organizację regularnych szkoleń z nowoczesnej komunikacji w mediach społecznościowych oraz stworzenie Biura Wsparcia Prawnego dla członków partii. W ramach nowej strategii co drugie posiedzenie zarządu regionu miałoby odbywać się poza stolicą województwa.
Kowal: Wychowałem się w Rzeszowie
W swojej deklaracji Kowal odniósł się także do kwestii tożsamościowych i formułowanych wobec niego zarzutów o brak „lokalnych korzeni”. Przypomniał, że wychował się w Rzeszowie oraz w gminie Boguchwała, a jego rodzice byli robotnikami w rzeszowskiej odlewni WSK. Parlamentarzysta podkreślił, że jego start w ostatnich wyborach parlamentarnych z rodzinnego Rzeszowa, zwieńczony rekordowym wynikiem ponad 63 tys. głosów, był słuszną decyzją. Dodał, że jego obecna sprawczość oraz kontakty w Warszawie i Brukseli są kluczowym atutem w walce o interesy Podkarpacia. Kandydat, który do Koalicji Obywatelskiej wstąpił w 2025 roku, przekonuje, że jego staż w środowisku politycznym oraz „świeższe spojrzenie” pomogą w jednoczeniu różnych środowisk demokratycznych.
Obecnie funkcję przewodniczącego regionu podkarpackiego KO pełni poseł Zdzisław Gawlik, który nie będzie ubiegał się o reelekcję. Gawlik poparł posłankę Joannę Frydrych, pochodząca z Krosna, która będzie główną kontrkandydatką Kowala.
Kontrkandydatką Joanna Frydrych
Pozycja Frydrych umocniła się po wizycie ministra finansów Andrzeja Domańskiego w Rzeszowie w ubiegłą sobotę. Podczas tego spotkania poparcia udzielili jej politycy, którzy wcześniej sami byli wymieniani jako potencjalni kandydaci. Marcin Deręgowski (wiceprezydent Rzeszowa) – wycofał swoją kandydaturę i oficjalnie poparł Frydrych, argumentując, że posłanka cieszy się silnym wsparciem rządu. Drugim kandydatem, który zrezygnował z wyborów i poprał Frydrych był Wiesław Krystecki, przedsiębiorca z Jarosławia.
Wybory szefa KO na Podkarpaciu są postrzegane jako starcie dwóch różnych wizji partii: „pracowitości w terenie”, którą reprezentuje posłanka z Krosna, oraz „szerokiej rozpoznawalności i sprawczości”, na którą stawia Kowal.









