Podłoże sporu i zakres zarzutów
Postępowanie jest wynikiem wniosku sformułowanego przez Zastępcę Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych w Rzeszowie, Alicję Nowosławską-Cwynar.
Dokument zawiera szereg zarzutów dotyczących nieprawidłowości w zarządzaniu budżetem w latach 2022–2024. Łączna suma operacji finansowych objętych zarzutami wynosi kilkadziesiąt milionów złotych.
Do kluczowych uchybień zaliczono:
- zaciąganie zobowiązań bez upoważnienia, w tym podpisywanie aneksów do umów inwestycyjnych (np. przebudowa ul. Cegielnianej) bez wymaganej zgody Rady Miasta,
- wydatkowanie środków poza planem, co dotyczy kwoty ponad 4,6 mln zł z Funduszu Dróg oraz 862 tys. zł z depozytów oświatowych,
- niewłaściwe wykorzystanie funduszy celowych, np. przeznaczanie pieniędzy z opłat za śmieci oraz zezwoleń alkoholowych na cele niezgodne z ich przeznaczeniem.
W zarzutach pojawiło się również powstanie zatorów płatniczych, co doprowadziło do zaległości w obszarze transportu publicznego oraz gospodarki odpadami.
Stanowisko Urzędu Miasta
Wiceburmistrz Teresa Kudroń, odnosząc się do toczącej się dyskusji, stwierdziła, że w jej odczuciu reakcja na te zarzuty została wyolbrzymiona podczas obrad rady. Podkreśliła, że zarzuty mają charakter wyłącznie formalny i dotyczą braku odpowiednich zgód na przesunięcia finansowe, a nie malwersacji czy utraty miejskich pieniędzy.
Według jej wyjaśnień fundusze zostały wydane na cele publiczne, jednak czynniki zewnętrzne uniemożliwiły terminową realizację niektórych inwestycji. Wiceburmistrz poinformowała również, że rzecznik dyscypliny zawnioskował o wymierzenie kary pieniężnej w wysokości 16 tysięcy złotych.
Reakcja Rady Miasta
Sławomir Miklicz, przewodniczący Rady Miasta Sanoka, ocenił sytuację jako bardzo poważną i zaznaczył, że stwierdzonych przez rzecznika nieprawidłowości nie wolno bagatelizować. Przewodniczący zwrócił uwagę, że zarzuty obejmują lata 2022–2024, co oznacza, że naruszenia dyscypliny finansowej miały miejsce jeszcze przed rozpoczęciem kadencji przez obecnych radnych.
W jego opinii fakt ten całkowicie podważa dotychczasową narrację burmistrza, jakoby to obecna Rada uniemożliwiała mu realizację zadań budżetowych. Miklicz wskazał również, że trwający od dwóch lat program naprawczy jest bezpośrednią konsekwencją wcześniejszego łamania dyscypliny finansów publicznych.
Z kolei Robert Płaziak, przewodniczący Komisji Rewizyjnej (który jako przewodniczący komisji złożył oficjalne zawiadomienie o nieprawidłowościach w grudniu 2024 roku), wskazał na realne skutki finansowe tych zaniedbań dla budżetu miasta.
Według jego opinii zaciąganie zobowiązań bez zgody rady wygenerowało potrzebę wzięcia dodatkowych kredytów o wartości około 10 milionów złotych. Płaziak podkreślił, że konsekwencje złego zarządzania finansami w latach ubiegłych mieszkańcy odczuwają obecnie w postaci podwyżek cen biletów, wody oraz opłat za śmieci.
Kolejne kroki w postępowaniu
Dalsze kroki w sprawie podejmie Regionalna Komisja Orzekająca. Podczas obrad podkreślano jednak, że postępowanie tego typu może potrwać ponad dwa lata i zakończyć się nawet po upływie kadencji burmistrza Tomasza Matuszewskiego.



![Potrącenie rowerzysty w Sanoku. Poszkodowany trafił do szpitala [AKTUALIZACJA] 4 - Polskie Radio Rzeszów Dwa wypadki jednego poranka. Zderzenia aut w Krośnie i Haczowie](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/03/policja-350x250.jpg)




