
Bieszczadzkie cmentarze Wielkiej Wojny – historia i teraźniejszość
Bieszczadzkie cmentarze czasu Wielkiej Wojny nie otrzymały tak bogatych opraw architektonicznych i artystycznych, jak te z Beskidu Niskiego i terenów położonych bardziej na zachód. Dbano jednak o ich odpowiednią formę. Za pochówki żołnierzy poległych w Bieszczadach odpowiadała Inspekcja Grobów Żołnierskich w Przemyślu. Doradcą artystycznym w okręgu grobowego w Lesku, obejmującego Bieszczady, był wiedeński architekt Arthur Grünberger (1882-1935). Przez dekady jakie upłynęły od krwawych walk w Karpatach, cmentarze te uległy jednak niemal całkowitemu zapomnieniu, a ślady po nich zatarł czas. Dopiero w ostatnich latach zaczęto otaczać większą troską miejsca pochówku żołnierzy wielu narodów, którzy zginęli w Bieszczadach walcząc w imieniu Franciszka Józefa I i Mikołaja II. Na cmentarzach wojennych w Zagórzu, Uhercach, Cisnej, Bukowcu nad Sanem oraz w innych miejscowościach stanęły nowe upamiętnienia lub tablice informacyjne. W wielu miejscach, gdzie natrafiono na szczątki poległych, postawiono krzyże.
Dzięki zaangażowaniu badaczy i miłośników historii, a także przy wsparciu archeologów, leśników i lokalnych władz, przywracana jest pamięć o miejscach pochówku ofiar I wojny światowej w naszym regionie. W te inicjatywy szczególnie zaangażowany jest nasz kolejny prelegent – Grzegorz Gąska – społeczny badacz historii.

