Trwa ustalanie przyczyn pożaru elektrociepłowni w Rzeszowie. Przed godziną 13:00 z odległości kilkunastu kilometrów widać było gęsty czarny dym. Wiadomo już, że zapalił się wentylator w nieużywanym już pomieszczeniu.
„W akcji gaśniczej uczestniczyło 6 zastępów straży pożarnej, łącznie 16 strażaków. Pracowali w ciężkich warunkach z uwagi na 35-stopniowy upał oraz łatwopalny materiał wewnątrz budynku, który płonął” – powiedział starszy kapitan Jan Czerwonka, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.
Na miejscu biegli będą teraz szacować straty i ustalać przyczynę pożaru. Wiadomo, że zapalił się wentylator w nieużywanym pomieszczeniu chłodni. Nie ma na razie informacji o skażeniu powietrza w okolicy, ale strażacy informują, że profilaktycznie lepiej jest zamknąć okna w domach i mieszkaniach wokół elektrociepłowni.
Konrad Mróz z biura prasowego Grupy PGE poinformował, że pożar na terenie elektrociepłowni nie ma wpływu na proces produkcji i dostaw ciepła i energii elektrycznej.
Relacja Szymon Tarandy.
Autor: Szymona Taranda


![[AKTUALIZACJA] Utrudnienie na A4 w Trzebownisku. Awaria ciężarówki, zablokowane dwa pasy ruchu 3 - Polskie Radio Rzeszów 60-latka z pow. lubaczowskiego straciła blisko 375 tys. zł. Uwierzyła w spadek z Francji](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/09/policja-350x250.jpg)




