Na Pogórzu Dynowskim wśród dwunastu potraw, jakie powinny znaleźć się na stole wigilijnym, najważniejsza jest „kwasówka”.
-To zupa ugotowana na bazie kwasu z kapusty kiszonej – tłumaczy Zofia Chrzan z Bachórza.
Kwasówkę jadło się ze świeżo upieczoną bułeczką. Wśród potraw dominowały kasze i pierogi, ale nie było ryb, choć w pobliżu płynie rzeka San.
Zofia Chrzan z nostalgią wspomina dawne czasy kiedy wigilia była bardzo rodzinna.
Takie odwiedziny trwały aż do pasterki, wówczas wszyscy szli na mszę do kościoła.
Tekst: JŚ. fot. ilustracyjne




![Babcia potrąciła półtoraroczną wnuczkę na prywatnej posesji. Dziecko trafiło do szpitala 5 - Polskie Radio Rzeszów Wypadek w Sadkowej Górze. Lądował śmigłowiec LPR, 63-letnia kobieta zabrana do szpitala [AKTUALIZACJA]](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/07/LPR-120x86.jpg)


