Karnawał to czas zabaw i radości. Wszelkie pląsy i hulanki zawsze związane były z suto zastawionymi stołami. W I Rzeczypospolitej szlachta balowała w myśl zasady „za króla Sasa jedz, pij i popuszczaj pasa” – jadło było tłuste i kaloryczne, a trunki mocno rozweselające.
Czas dwudziestolecia międzywojennego, był dostatni, ale skromniejszy kulinarnie. Bawiono się także na licznych balach, ziemiaństwo świętowało mniej skromnie. Karnawałowi też towarzyszyła obfitość kulinarna, na miarę możliwości i radosna zabawa.
Ten temat rozwijamy w dzisiejszych „Kulinarnych pogaduchach”.
Tekst: E. Niedziałek-Szeliga / fot. pexels.com




![Zima daje się we znaki. Trudne warunki jazdy na drogach wojewódzkich [AKTUALIZACJA] 5 - Polskie Radio Rzeszów Intensywne opady śniegu na Podkarpaciu. Drogi przejezdne, ale warunki bardzo trudne](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/01/transport-3916275_1280-120x86.jpg)


