Nie można wykluczyć, że areał występowania niedźwiedzia, który padł w Lipowcu niedaleko Jaślisk, był na terenie Polski i Słowacji. Agnieszka Marcela – Zastępca Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska i Regionalny Konserwator Przyrody w Rzeszowie, przypomniała, że gmina Jaśliska jest obrzeżną gminą ulokowaną w skrajnym południowym krańcu Podkarpacia, bezpośrednio sąsiadująca z terenem Słowacji. Dlatego nie można wykluczyć, że niedźwiedź został postrzelony właśnie tam.
– Kluczowa w sprawie będzie sekcja zwłok zlecona przez prokuratora
– powiedziała Agnieszka Marcela.
Agnieszka Marcela wyjaśniała również co robić, w przypadku, gdy na swojej drodze znajdziemy ranne zwierzę pod ochroną.
Więcej w rozmowie Małgorzaty Iwanickiej z Agnieszką Marcelą – Zastępcą Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, Regionalnym Konserwatorem Przyrody w Rzeszowie.
Tekst: A. Jodłowska









