W rzeszowskich szpitalach pojawiły się przejściowe ograniczenia w realizacji planowych zabiegów i programów lekowych. NFZ zapewnia, że wszystkie przypadki nagłe i ratujące życie są wykonywane bez zmian.
Problemy w rzeszowskich szpitalach
W Szpitalu Miejskim w Rzeszowie wystąpiły trudności z realizacją części zabiegów planowych, a Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 2 czasowo ograniczył przyjmowanie nowych pacjentów do programów lekowych.
Powodem – jak wyjaśnia rzecznik podkarpackiego Narodowego Funduszu Zdrowia Rafał Śliż – są duże nadwykonania, czyli świadczenia przekraczające limity zawarte w umowie z NFZ.
Pieniądze przewidziane w kontraktach są co miesiąc przekazywane świadczeniodawcom, natomiast nadwykonania są rozliczane i opłacane później
– tłumaczy Śliż.
NFZ: Żadne finanse nie są ważniejsze od życia
Rzecznik zapewnia, że pacjenci w stanach nagłych otrzymają niezbędną pomoc.
Zabiegi ratujące życie i nagłe nie będą przesuwane. Życie ludzkie jest najważniejsze i żadne finanse nie są ważniejsze od tych spraw
– podkreśla Rafał Śliż, gość audycji „Kalejdoskop” w Polskim Radiu Rzeszów.
Jak informuje podkarpacki NFZ, w tym roku oddział już dwukrotnie otrzymał dodatkowe środki z centrali Funduszu na pokrycie rosnących kosztów leczenia. Obecnie trwa rozpisywanie aneksów po otrzymaniu trzeciej transzy, a w planach jest również czwarte uzupełnienie budżetu w tym roku.
Profilaktyka wciąż zbyt rzadko wykorzystywana
Rafał Śliż dodaje, że funduszy nie brakuje na badania profilaktyczne – problemem pozostaje niska zgłaszalność pacjentów. Obecnie trwa kampania zachęcająca mężczyzn do wykonywania badań związanych z wykrywaniem „męskich” nowotworów.
Z gościem dnia rozmawiała Małgorzata Iwanicka:









