Zwierzę nie mogło wydostać się samodzielnie, na nic zdały się też wysiłki gospodarza, który próbował wyciągnąć konia z gnojówki, dlatego wezwał na pomoc strażaków. Do nietypowej interwencji doszło w Porębach Kupieńskich w środę (12.11) po południu.
Po naszym przyjeździe, razem ze strażakami PSP Kolbuszowa, zastaliśmy konia zanurzonego po brzuch w gnojówce. Zanim zdążyliśmy rozłożyć sprzęt, zwierzak wyskoczył sam
-relacjonuje zdarzenie OSP w Kupnie. Koń, jak piszą strażacy, nie odniósł obrażeń.









