Wiemy już, że nauczyciele w Sanoku nie otrzymają pełnych wypłat. Wszystko za sprawą braku środków w miejskiej kasie oraz konieczności utrzymywania zabezpieczonych pieniędzy na inne zobowiązania. Opóźnione wypłaty to również pokłosie braku porozumienie w sprawie planu naprawczego, który ma realizować Sanok. A ten udało się przegłosować dopiero na sesji w ubiegłym tygodniu.
Sanok wciąż czeka na decyzję o udzieleniu pożyczki z ministerstwa. Ten zastrzyk finansowy ma ustabilizować miejski budżet.
Więcej w relacji Piotra Olechniewicza.









