Piątek może przesądzić o losach umowy UE–Mercosur
Europoseł Krzysztof Hetman (PSL) ocenił, że piątek będzie „prawdopodobnie rozstrzygającym dniem w kwestii finalizacji umowy z krajami Mercosur”. W piątek w sprawie porozumienia zagłosują ambasadorowie państw członkowskich przy UE.
Wieloletnie negocjacje i brak sprzeciwu poprzednich rządów
Hetman na konferencji prasowej w Rzeszowie podkreślił, że umowa z krajami Mercosur była negocjowana przez ponad 20 lat. Dodał, że ostateczny kształt dokumentu został wynegocjowany w październiku 2023 r. – Główne negocjacje były prowadzone w latach, kiedy w Polsce rządziła Zjednoczona Prawica. I ani premier Beata Szydło, ani premier Mateusz Morawiecki nigdy nie zgłosili sprzeciwu, weta, wobec tej umowy – podkreślił.
Stanowisko obecnego rządu i klauzule bezpieczeństwa
Jak mówił polityk PSL, obecny rząd od początku był przeciw tej umowie i starał się ją zmienić. Hetman przypomniał, że udało się zawrzeć tzw. klauzule bezpieczeństwa, które mają chronić polskich i europejskich rolników przed negatywnym wpływem tej umowy. – Chciałbym zwrócić uwagę, że te klauzule bezpieczeństwa pojawiły się właśnie dzięki nieprzejednanej postawie polskiego rządu, naszej delegacji w Parlamencie Europejskim, gdzie wspólnie działaliśmy z Francją – powiedział.
Eksport żywności i obawy o konkurencję z Ameryki Południowej
Hetman podkreślił, że w 2024 r. Polska wyeksportowała żywność za kwotę ponad 200 mld zł, a 70 proc. tego eksportu trafiło na rynek europejski. Wskazał, że umowa z krajami Mercosur spowoduje, że na europejskim rynku rolniczym pojawią się tańsze artykuły z Ameryki Południowej. Zdaniem Hetmana, produkty te będą jednak gorszej jakości, ponieważ rolnicy z krajów Mercosur nie będą musieli przestrzegać norm, które obowiązują w UE.
Mniejszość blokująca i kluczowa rola Włoch
Jak zaznaczył Hetman, wciąż w grze jest tzw. mniejszość blokująca umowę, ale – jak przyznał – wszystko zależy od stanowiska włoskiego rządu. – Decyzja w sprawie Mercosur jest w rękach pani premier (Włoch) Giorgi Meloni. I tutaj ogromną rolę ma do odegrania pan prezydent (Karol) Nawrocki oraz politycy PiS, którzy są w jednej rodzinie politycznej z panią Meloni – powiedział polityk PSL.
Głosowanie ambasadorów przy UE
Europoseł ocenił, że piątek będzie „prawdopodobnie rozstrzygającym dniem w kwestii finalizacji umowy z krajami Mercosur”. Tego dnia w sprawie porozumienia zagłosują ambasadorowie państw członkowskich przy UE.
Głos rolników: obawy o utratę konkurencyjności
Na konferencji prasowej obecny był również Robert Sówka, hodowca krów rasy Hereford z Bachórza, członek Podkarpackiej Izby Rolniczej, który podkreślił, że rolnicy od początku byli przeciwni tej umowie. – Gdyby ta umowa, w tym brzmieniu, jakim to proponowała Komisja Europejska, weszła w życie, to my–rolnicy po prostu stracimy konkurencyjność. Nasze gospodarstwa rodzime nie są w stanie konkurować z tak tanim produktem, jaki będzie pochodził z krajów Mercosur, które nie są w ogóle objęte żadnymi normami, które my musimy spełniać – mówił.
Zakres umowy i preferencje handlowe
Umowa ma wprowadzić preferencje handlowe dla wybranych produktów rolnych z krajów Mercosur – Brazylii, Argentyny, Paragwaju i Urugwaju. W zamian Mercosur ma otworzyć się na unijny przemysł.
Działania Komisji Europejskiej i propozycje wsparcia dla rolników
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen chciała oficjalnie podpisać umowę w Brazylii pod koniec grudnia, ale nie uzyskała niezbędnego poparcia ze strony państw członkowskich. We wtorek zaproponowała, aby w nowej perspektywie finansowej UE od 2028 r. rolnicy mieli przyspieszony dostęp do 45 mld euro z unijnej kasy. Von der Leyen chce też, aby 10 proc. środków z planów krajowych i regionalnych w przyszłej perspektywie trafiało na wspieranie inwestycji na obszarach wiejskich.
Stanowisko ministra rolnictwa i możliwe scenariusze
Minister rolnictwa Stefan Krajewski ogłosił w środę w Brukseli, że UE ma powrócić do bardziej restrykcyjnego zapisu klauzuli ochronnej do umowy z Mercosurem. Zaznaczył, że nie ma jednak pewności, czy decyzja w ogóle zapadnie, bo może zostać znowu przesunięta. W czwartek na konferencji prasowej minister powiedział, że Polska, Francja i Węgry są przeciwko umowie UE-Mercosur. – Czekamy na stanowisko Włoch, jeśli będą przeciwko tej umowie, to będzie mniejszość blokująca, jeżeli nie – to trzeba będzie przygotować klauzule ochronne – podkreślił.
Kto sprzeciwia się porozumieniu UE–Mercosur
W piątek w sprawie porozumienia zagłosują ambasadorowie państw członkowskich przy UE. Porozumieniu sprzeciwiają się Polska, Węgry i Francja, sceptyczne są również Włochy. Mniejszość blokującą stanowią co najmniej cztery państwa członkowskie reprezentujące co najmniej 35 proc. ludności UE. (PAP)







