„Zdarza się, że są to już dwunastolatkowie”
Problem narastającego picia alkoholu przez najmłodszych potwierdza lek. med. Małgorzata Pruchnik-Surówka, konsultant wojewódzka w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży oraz kierownik Klinicznego Oddziału Psychiatrii dla Dzieci i Młodzieży w Centrum Medycznym w Łańcucie.
Coraz młodsze dzieci sięgają po alkohol – zdarza się, że są to już dwunastolatkowie, a piętnastolatkowie trafiają na oddziały z uzależnieniem
– podkreśla specjalistka. Dodaje, że skala problemu w ostatnich latach wyraźnie narasta.
Uzależnienie mieszane: alkohol i substancje psychoaktywne
Psychiatrzy obserwują także coraz częstsze sięganie młodych ludzi po różnego rodzaju substancje psychoaktywne. Zdarza się, że dzieci i młodzież są jednocześnie uzależnione od alkoholu i środków odurzających. W medycynie określa się to jako uzależnienie mieszane.
Lekarze: kluczowa jest rola dorosłych
Jak podkreślają lekarze, problemem pozostaje również niewystarczająca opieka ze strony dorosłych. Rodzice rzadziej rozmawiają z dziećmi, a młodzi pozostają bez właściwego nadzoru. Dodatkowo opiekunowie, pozwalając młodszym na spożywanie napojów bezalkoholowych, mogą – nieświadomie – przekazywać wzorce sprzyjające sięganiu po alkohol w późniejszym wieku.
Z gościem dnia rozmawia Małgorzata Iwanicka.









