Samochód na poboczu zwrócił uwagę policjantów
Policjanci ruchu drogowego pomogli 46-letniemu mężczyźnie, który potrzebował pilnej pomocy medycznej. W czwartek (30.01) po godz. 16, podczas służby w Hoszowie w powiecie bieszczadzkim, funkcjonariusze zauważyli na poboczu drogi Opla z włączonymi światłami awaryjnymi.
Kierowca próbował wezwać pomoc
Zatrzymali się, by sprawdzić, czy kierowca nie potrzebuje pomocy. W aucie zastali mężczyznę trzymającego rękę na klatce piersiowej, który próbował wezwać pomoc. Policjanci wzięli jego telefon i dokończyli zgłoszenie pod numer alarmowy 112.
Funkcjonariusze czuwali przy mężczyźnie
Do czasu przyjazdu karetki policjanci monitorowali stan zdrowia 46-latka, a po przybyciu ratowników został on przewieziony do szpitala. Funkcjonariusze powiadomili także rodzinę mężczyzny. Policja przypomina, że w takich sytuacjach liczy się czas i spokój działania, a wsparcie innych może decydować o czyimś zdrowiu lub życiu.









