Zdaniem prokuratury starosta nie dopełnił obowiązków
W śledztwie ustalono, że obecny poseł, będąc starostą jarosławskim, nie dopełnił obowiązków w latach 2016-2018 w związku z realizacją budowy strzelnicy „Anna” w Maleniskach.
W efekcie został nałożony obowiązek opłaty legalizacyjnej w wysokości 250 tys. zł
– poinformowała PAP rzeczniczka przemyskiej prokuratury prok. Marta Pętkowska.
Naruszenie przepisów prawa budowlanego?
Wymieniła, że starosta w ocenie prokuratury, nie dopełnił m.in. obowiązków w zakresie kontroli i nadzoru organu architektoniczno-budowlanego w zakresie przestrzegania prawa budowlanego. Nie uzyskał też pozwolenia na przeprowadzenie prac budowlanych ani zmiany zagospodarowania terenu. Nie podjął też działań związanych z badaniem głębokości wód gruntowych i poziomu hałasu oraz dopuścił do odbioru tej inwestycji przez nieuprawnione osoby. Tymi działaniami naruszył przepisy prawa budowlanego.
W tym zakresie, mając świadomość, godząc się na to, że uchybienia te spowodują niebezpieczeństwo powstania szkody dla interesu publicznego, skutkiem czego będzie niezrealizowanie części prac, za które wypłacono wykonawcy wynagrodzenie, a też wykonanie części prac w sposób nieprawidłowy, co skutkowało powstaniem szkody w kwocie 130 tys. 689 zł
– przekazała prokurator.
Wydatkowanie i rozliczenie dotacji
Kolejny zarzut dotyczy wydatkowania i rozliczania w okresie od kwietnia do października 2019 r. dotacji celowej przyznanej na inwestycje pomiędzy powiatem jarosławskim a ministrem obrony narodowej. Chodzi o to, że na terenie budowanej strzelnicy „Anna” nie powstał planowany staw ziemny o powierzchni 8,4 tys. mkw., ale wynagrodzenie za jego wykonanie zostało wypłacone.
Prokuratura: Brak kontroli
Ponadto według prokuratury ówczesny starosta Tadeusz Chrzan nie wszczął kontroli w zakresie prawidłowości wykorzystania środków z dotacji, kiedy to doszło do zapłaty, mimo że zadanie wykonania stawu nie zostało zrealizowane.
W konsekwencji nie ustalił, czy zachodzi podstawa do zwrotu części dotacji i nie dokonał korekty przesłanego do ministra obrony narodowej sprawozdania z rozliczenia tej dotacji
– poinformowała prok. Pętkowska. Zaznaczyła, że były to działania na szkodę interesu publicznego.
Koszt wykonania prac ziemnych w opisanym zakresie został zawyżony o ponad 65 tys. zł netto
– podkreśliła prok. Pętkowska. Dodała, że postawienie tych zarzutów posłowi będzie możliwe po uchyleniu mu immunitetu.
Poseł Tadeusz Chrzan komentuje działania prokuratury
Publikujemy w całości komentarz posła PiS przesłany do naszej redakcji:
„Nie otrzymałem wniosku w sprawie (…). Taki wniosek, w przypadku posła, powinien być przesłany parlamentarzyście, przez marszałka Sejmu, który to marszałek sejmu otrzymuje pismo od Prokuratora Generalnego. Zatem trudno odnosić się do informacji, o której strona dowiaduje się z mediów. To pokazuje na polityczny charakter takich działań, w sprawie, którą media opisują jako mającą zaistnieć bardzo dawno, bo około 10 lat temu i jestem przekonany, że wszystko odbyło się w zgodzie z przepisami prawa.
Jeżeli istnieje wniosek, o którym informują media, a nie wiem o nim ja jako rzekoma strona, to należy zauważyć, że wniosek jest przed rozpoznaniem prokuratora generalnego, marszałka Sejmu, komisji regulaminowej oraz Sejmu, a takie działanie powoduje naruszenie moich dóbr osobistych, w sytuacji braku możliwości obrony.
Jest to działanie wysoce nieprofesjonalne. Sytuacja gdzie dowiaduję się o rzekomym wniosku z mediów jest działaniem, które spotka się z reakcją prawną.
Wczoraj w profilu X poseł klubu PiS – pan Mariusz Gosek, poinformował, że złoży zawiadomienie do prokuratury, z art. 231 Kk, celem ustalenia osoby lub osób odpowiedzialnej czy odpowiedzialnych za czyny możliwie naruszające moje dobra osobiste, narażające mnie na utratę zaufania wyborców do mnie, niezbędnego do sprawowania mandatu posła na Sejm RP, poprzez – co ewentualnie będzie podlegało ocenie – komunikowanie się ze mną prokuratury poprzez media”.









