Pierwszy set – pewne otwarcie Rzeszowa (25:20)
Początek spotkania był dla DevelopResu niepewny – rzeszowianki przegrywały 3:5, ale szybko wróciły do swojego rytmu. Po serii udanych akcji zbudowały kilkupunktową przewagę, którą utrzymały do samego końca. Partię zakończyły wynikiem 25:20, obejmując prowadzenie 1:0.
Drugi set – pełna dominacja liderek (25:11)
Drugi set rozpoczął się od wyrównanej gry, lecz od stanu 6:6 gospodynie całkowicie przejęły inicjatywę. Dzięki mocnej serii punktów odskoczyły aż na 20:10 i pewnie wygrały 25:11. Po dwóch partiach prowadziły 2:0, a przewaga na parkiecie była wyraźna.
Trzeci set – niespodziewana odpowiedź Chemika (21:25)
Po jednostronnym drugim secie kibice oczekiwali szybkiego zamknięcia meczu. Tymczasem zespół z Polic poderwał się do walki. Gra toczyła się punkt za punkt, a Chemik kilkukrotnie wychodził na prowadzenie. W końcówce to właśnie zawodniczki gości zachowały więcej spokoju i wygrały 25:21, zmniejszając straty do 2:1.
Czwarty set – nerwy, zwroty akcji i rzeszowski finisz (25:21)
Czwarta partia rozpoczęła się pod dyktando rozpędzonych po wygranym secie policzanek. W grze DevelopResu długo coś nie funkcjonowało, ale w końcówce rzeszowianki odzyskały pewność i skuteczność. Zdecydowane akcje w ostatnich piłkach dały im zwycięstwo 25:21 oraz triumf w całym meczu 3:1.
Podsumowanie spotkania
Mecz na Podpromiu był bardziej wymagający, niż mogły sugerować wcześniejsze wyniki obu drużyn. DevelopRes, mimo przestoju w trzecim secie, zachował kontrolę nad wydarzeniami i w kluczowych momentach wracał na właściwe tory. Wygrana 3:1 pozwala rzeszowiankom dopisać kolejne trzy punkty do tabeli.
Po zakończonym spotkaniu KS DevelopRes Rzeszów ma na koncie 46 punktów i pewnie utrzymuje pozycję lidera Tauron Ligi.
Fot. Jerzy Haas









