Spór rozpoczął się w grudniu 2025 roku
Spór zbiorowy formalnie rozpoczął się 19 grudnia 2025 roku. Był jednak poprzedzony ponad dwuletnimi rozmowami prowadzonymi z dyrekcją MOPR oraz prezydentem Krosna. Głównym powodem konfliktu są różnice w wynagrodzeniach pomiędzy pracownikami pomocy społecznej a urzędnikami miejskimi.
Różnice w wynagrodzeniach sięgają 1500 zł
Jak mówi Anna Chobel, przewodnicząca Podkarpackiego Związku Zawodowego Pracowników Pomocy Społecznej, pracownicy mają średnio nawet o 1500 zł brutto niższe wynagrodzenia na takich samych kategoriach zaszeregowania niż pracownicy urzędu miasta Krosna.
Praca trudna i niebezpieczna
Przedstawiciele związku nie zgadzają się z argumentacją miasta, według której praca urzędników ma bardziej specjalistyczny charakter. Zwracają uwagę, że pomoc społeczna obejmuje m.in. wsparcie osób bezdomnych, starszych, wykluczonych oraz działania związane z przemocą domową.
Podkreślają także, że jest to praca trudna i niebezpieczna. W 2024 roku w całej Polsce zgłoszono 184 ataki na pracowników socjalnych.
Mediacje i możliwe protesty
Obecnie strony czekają na mediacje z udziałem mediatora wyznaczonego przez ministerstwo. Jeśli nie przyniosą one efektów, rozważane są kolejne formy protestu – od strajku ostrzegawczego po strajk generalny. Na razie cztery budynki MOPR w Krośnie zostały oflagowane banerami protestacyjnymi.
Całej rozmowy można posłuchać tutaj:
Z Anną Chobel, przewodniczącą Podkarpackiego Związku Zawodowego Pracowników Pomocy Społecznej rozmawiała Agata Jodłowska.
Fot. Archiwum prywatne/Podkarpacki Związek Zawodowy Pracowników Pomocy Społecznej









