Mocny początek Stali i dwa gole do przerwy
Gospodarze od pierwszych minut narzucili swoje tempo. Już w 5. minucie wynik otworzył Ksawery Kukuła, który popisał się efektownym strzałem z woleja zza pola karnego.
W 30. minucie prowadzenie podwyższył Krystian Warczak, finalizując dobre podanie i ustalając wynik pierwszej połowy na 2:0.
Skuteczna defensywa i decydująca kontra
Po przerwie więcej z gry miała Polonia Bytom, która częściej utrzymywała się przy piłce i próbowała zepchnąć Stal do defensywy. Rzeszowianie skutecznie się bronili i czekali na okazję do kontrataku.
Taka sytuacja nadarzyła się w 75. minucie. Po szybkim wyjściu z kontrą piłka trafiła w pole karne do rezerwowego Seifa Darwisha. Zawodnik mocnym, płaskim strzałem pokonał bramkarza, podwyższając prowadzenie na 3:0. Była to skuteczna zmiana trenera Marka Zuba.
W końcówce Polonia próbowała zdobyć bramkę. W 88. minucie, po strzale głową z rzutu rożnego, piłka trafiła w poprzeczkę. Ostatecznie w 90+3. minucie goście zdobyli gola honorowego i mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla Stali.
Stal niepokonana od października
Polonia Bytom przystępowała do spotkania jako wicelider rozgrywek po poprzedniej serii meczów. Z kolei Stal w ostatnim spotkaniu zremisowała 1:1 z Chrobrym Głogów i pozostaje niepokonana w lidze od października ubiegłego roku.
Niedzielne zwycięstwo wzmacnia pozycję rzeszowskiego zespołu w ligowej czołówce i przybliża go do realizacji celu, jakim jest walka o awans.
Trudne warunki atmosferyczne
Spotkanie rozgrywane było w trudnych warunkach atmosferycznych. Intensywnie padający śnieg utrudniał grę, a w trakcie meczu konieczne były przerwy na odśnieżanie linii boiska.
Fot. F. Kłęk









