Od lat w bazie danych
To aspirant sztabowy Adrian Klich z Komisariatu Policji w Kańczudze. Decyzję o rejestracji w bazie dawców szpiku kostnego podjął 17 lat temu. Jak sam podkreśla „to niewiele kosztuje, a może uratować komuś życie”.
Pobranie w wyspecjalizowanej placówce
Kiedy otrzymał informację o zgodności genetycznej z potrzebującym pacjentem, bez wahania zgodził się oddać szpik. Zanim to zrobił, został poddany szczegółowym badaniom, a samo pobranie odbyło się w wyspecjalizowanej placówce.
Policjant zachęca do rejestracji
Funkcjonariusz zachęca wszystkich do rozważenia rejestracji w bazie dawców szpiku, bo jak dodaje, być może ta decyzja sprawi, że ktoś otrzyma najcenniejszy dar. Oddanie szpiku kostnego to często jedyna szansa na życie









