Mundur pełen historii
Grzegorz Szajnik pojawił się w studiu w historycznym mundurze Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” z Dynowa – organizacji założonej jeszcze w czasach zaborów. Jak przypominał, „Sokół” nie tylko krzewił kulturę fizyczną, ale także budował postawy patriotyczne. Reaktywowany w 2007 roku, dziś znów jest ważnym punktem lokalnego życia kulturalnego i społecznego.
Zachowajmy po sobie ślad
Regionalista od ponad 30 lat zbiera fotografie, dokumenty i pamiątki związane z Dynowem. W jego archiwum są zdjęcia sięgające 1863 roku, świadectwa szkolne sprzed ponad wieku i unikatowe ujęcia z czasów wojen. Na naszej antenie podkreślił, jak ważne jest zachowywanie starych fotografii. Jak mówił, to często jedyne ślady historii naszych rodzin i miasta.
Historia przekazywana dalej
Materiały zebrane przez pana Grzegorza stały się podstawą kilku książek dokumentujących dzieje Dynowa i jego wielokulturową przeszłość. Pasja do historii stała się też sprawą rodzinną – córka Grzegorza Szajnika maluje portrety Sybiraków, czym kontynuuje pamięć o losach mieszkańców regionu. Jak mówił nasz gość, to dowód, że „małe ojczyzny” wciąż mogą inspirować kolejne pokolenia.
Rozmowę prowadziła Iwona Piętak.









