Co z tego, że odmówisz sobie cukierka dzisiaj, jeśli jutro uczynisz coś złego drugiemu człowiekowi. Wyrzeczenia mają sens, jeśli pomagają nam stawać się lepszym
– mówi o okresie Wielkiego Postu ksiądz Jakub Lorenc, duszpasterz Parafii pw. św. Michała Archanioła w Rzeszowie.
Wyrzeczenia jako praca nad sobą
Wielki Post kojarzy się z pokutą i wyrzeczeniami. Część osób przyznaje, że podejmuje w tym okresie konkretne postanowienia i rezygnuje z drobnych przyjemności, traktując to jako formę pracy nad sobą i ćwiczenie silnej woli. Dla osób niezwiązanych z Kościołem, wyrzeczenia to bardziej narzędzie do samodyscypliny niż praktyka religijna.
Duchowość, tradycja czy symbol?
Dla jednych Wielki Post to ważne doświadczenie duchowe, dla innych tradycja o znaczeniu kulturowym, dla części jedynie symbol.
Z ks. Jakubem Lorencem i mieszkańcami Rzeszowa o Wielkim Poście rozmawiała Barbara Szydełko.
Tekst: B. Szydełko









