Zarzuty dotyczą sposobu prowadzenia obrad
W uzasadnieniu wskazywane były trzy punkty z zastrzeżeniami wobec przewodniczącego. Radni KO wyliczali swoje uwagi do sposobu prowadzenia obrad sejmiku. To między innymi naruszenie zasad bezstronności i równego traktowania sejmikowych radnych. Radni opozycji zwracali też uwagę na rolę przewodniczącego Jerzego Borcza podczas kontrowersyjnego zakupu działek w Nienadowej przez jego zastępcę w czasie, kiedy był on dyrektorem rzeszowskiego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.
Spór o formę wniosku
Z informacji, jakie uzyskaliśmy od radnych Koalicji Obywatelskiej, ich wniosek co prawda został zaakceptowany przez komisję główną sejmiku, ale mimo to nie znalazł się ostatecznie w porządku obrad. Nieoficjalnie to przewodniczący Borcz zdecydował o nieumieszczaniu go. Podobno miał argumentować to niewystarczającą liczbą radnych, którzy podpisali się pod wnioskiem.
Radni KO podkreślają, że był wniosek klubowy, a nie indywidualnych radnych.









