Na czterech odcinkach podkarpackich rzek notuje się we wtorek (24.02) wysoki stan wody, ale nie osiągnęły jeszcze stanu ostrzegawczego.
Południe regionu: Wisłok i Strwiąż
Dwie wezbrane rzeki są na południu – pierwsza to Wisłok od Sieniawy do Haczowa – na wodowskazie w Sieniawie zanotowano 168 cm, ale stan ostrzegawczy to 220. Z kolei na Strwiążu w Krościenku koło Ustrzyk Dolnych jest 131 cm – do ostrzegawczego brakuje 30 cm.
Na wschodzi i północy Lubaczówka i Łęg
Kolejna nieco wezbrana rzeka to płynąca na wschodzie Lubaczówka – w Zapałowie ma 212 cm, a stan ostrzegawczy to 250. Ostatnią z wysokim poziomem jest teraz Łęg na północy woj. podkarpackiego. Wodowskaz w Grębowie wskazuje 292 cm, niespełna 30 cm poniżej ostrzegawczego.
Sytuacja zaczyna się stabilizować
Poziom wód podkarpackich rzek zaczął podnosić się w nocy z niedzieli na poniedziałek. Część wodowskazów pokazuje teraz, że sytuacja się stabilizuje.



![Zderzenie trzech osobówek w Krośnie. Jedna osoba ranna [AKTUALIZACJA] 4 - Polskie Radio Rzeszów Podkarpaccy policjanci podsumowali bożonarodzeniowy weekend](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2025/12/DSC09007-350x250.jpg)





