Początkowo mieszkańcy Rzeszowa obawiali się, lecz systemy Patriot działały na wyobraźnię – zauważa kpt. rez. Maciej Milczanowski. Kapitan rez. Maciej Milczanowski z Instytutu Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie Uniwersytetu Rzeszowskiego, pytany o reakcje lokalnej społeczności na sąsiedztwo strategicznego kompleksu, wskazał, że początkowo pojawiały się obawy o możliwe „przypadkowe” uderzenie, skoro Rosja atakowała węzły komunikacyjne w Ukrainie. Z czasem jednak – relacjonował – nastroje się uspokoiły.
Polsko-amerykańskie centrum logistyczne
Lotnisko Rzeszów-Jasionka przyjęło pierwsze transporty z uzbrojeniem ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii już w drugim dniu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W marcu 2022 r. Pentagon oficjalnie potwierdził rozmieszczenie systemów Patriot w rejonie portu lotniczego, a prezydent Joe Biden odwiedził stacjonujących tam żołnierzy amerykańskiej 82. Dywizji Powietrznodesantowej. W celu sformalizowania tych działań utworzono POLLOGHUB, czyli polsko-amerykańskie centrum logistyczne służące do koordynacji, przyjmowania i dystrybucji pomocy wojskowej i humanitarnej od kilkudziesięciu państw sojuszniczych.
Informacje o dokładnej ilości przerzucanego tą drogą sprzętu są tajne. Jednak, jak czytamy na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej, przez Polskę przechodzi około 80 proc. wszystkich donacji wojskowych przekazywanych Ukrainie.
Z kolei w grudniu ub.r. gen. Maik Keller, zastępca dowódcy misji NATO ds. pomocy i szkolenia dla Ukrainy ujawnił, że w 2025 r. Sojusz skierował do Ukrainy około 220 tys. ton pomocy wojskowej.
Zaplecze techniczne dla frontu
Po lutym 2022 r. w okolicach Rzeszowa ulokowano wiele zakładów będących zapleczem technicznym dla frontu w Ukrainie. Np. w Głogowie Małopolskim Polska Grupa Zbrojeniowa wraz z niemieckimi koncernami Rheinmetall i Krauss-Maffei Wegmann remontuje uszkodzone na froncie czołgi Leopard 2, a amerykańskie Lockheed Martin i RTX (wcześniej Raytheon) otworzyły tu bazy serwisowe dla systemów HIMARS i Patriot. Znajduje się tu też centrum serwisowe silników lotniczych kanadyjskiego producenta Pratt&Whitney.
Uwarunkowania geograficzne i infrastrukturalne
Jak wskazał w rozmowie z PAP dr inż. pilot Tomasz Balcerzak, ekspert ds. zarządzania operacyjnego, prawa i bezpieczeństwa w lotnictwie, wykładowca na Uczelni Techniczno-Handlowej im H. Chodkowskiej w Warszawie, na wybór Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka jako głównego hubu transferowego sprzętu wojskowego i pomocy dla Ukrainy wpłynęła kombinacja uwarunkowań geograficznych oraz infrastrukturalnych.
Kluczowe znaczenie miała relatywnie niewielka odległość od granicy z Ukrainą, przy jednoczesnym dostępie do infrastruktury lotniskowej umożliwiającej szybkie rozwinięcie zdolności logistycznych o charakterze dual-use
– wyjaśnił.
Połączenia kolejowe i drogowe
Zwrócił również uwagę na fakt, że istotną przewagą operacyjną była także integracja portu z siecią transportu lądowego – zarówno drogowego, jak i kolejowego – co umożliwiało efektywne dostarczanie ładunków na lotnisko oraz ich dalszą dystrybucję w kierunku przejść granicznych.
Zapytany o zabezpieczenie tego kompleksu przed ewentualnym atakiem lub aktem dywersji, Balcerzak ocenił, że z perspektywy bezpieczeństwa infrastrukturalnego, Jasionka pozostaje obiektem o wysokiej wartości strategicznej, co potencjalnie klasyfikuje ją jako cel w scenariuszu eskalacyjnym.
Ochrona wywiadowcza i kontrwywiadowcza na lotnisku i w Rzeszowie
W ocenie kapitana rez. dra Macieja Milczanowskiego, dopóki nie jesteśmy w bezpośrednim konflikcie zbrojnym z Rosją, to ta nie pójdzie na taką wymianę ciosów, jak atak na centrum przeładunkowe, lecz ewentualnie może sięgnąć po jakieś działania o charakterze dywersyjnym.
Jak wyjaśnił, dlatego w takich miejscach jak Jasionka, ale też w całym rejonie Rzeszowa, bo na dworcu PKP przeładowuje się towary, a autostradą jadą tiry na Ukrainę, tak ważna jest ochrona wywiadowcza i kontrwywiadowcza.
W jego ocenie koniec wojny w Ukrainie wcale nie oznacza końca prosperity miasta i regionu.
Rzeszów i tak pozostanie węzłem komunikacyjnym. Tym razem w odbudowie Ukrainy. Ta funkcja jest zagwarantowana na lata
– ocenił rozmówca PAP.









