Najczęstsze błędy wynikają z przyzwyczajenia
Jak podkreśla prof. Maria Krauz, wiele błędnych form utrwala się w języku potocznym, ponieważ słyszymy je w otoczeniu i bezrefleksyjnie powtarzamy. Tak dzieje się między innymi ze słowem „włączać”, które często bywa zastępowane niepoprawną formą „włanczać”. Podobnie jest z czasownikiem „wziąć” – jedyną poprawną formą bezokolicznika – który bywa błędnie wymawiany jako „wziąść”.
Źródłem takich pomyłek jest najczęściej analogia do innych wyrazów lub próba uproszczenia wymowy. Problem polega na tym, że błędne formy, choć powszechne, nie są zgodne z normą języka polskiego.
Jak oduczyć się błędnej wymowy?
Dobra wiadomość jest taka, że językowe przyzwyczajenia można zmienić. Kluczem – jak podkreśla językoznawczyni – jest świadome utrwalanie poprawnej formy. Pomaga w tym głośne powtarzanie słów, z którymi mamy trudność. Regularne używanie właściwej wersji sprawia, że z czasem staje się ona naturalna.
To prosta, ale bardzo skuteczna metoda. Mózg zapamiętuje to, co słyszy i powtarza, dlatego świadome ćwiczenie wymowy może całkowicie wyeliminować utrwalone wcześniej błędy.
Dlaczego warto dbać o poprawność językową?
Poprawna polszczyzna wpływa nie tylko na jakość komunikacji, ale także na nasz wizerunek. Staranna wymowa jest szczególnie ważna w pracy zawodowej, w kontaktach oficjalnych czy podczas wystąpień publicznych. Warto pamiętać, że język jest naszym narzędziem – im lepiej się nim posługujemy, tym skuteczniej przekazujemy swoje myśli.
Audycja z udziałem prof. Marii Krauz przypomina, że dbanie o język nie musi być trudne ani czasochłonne. Wystarczy odrobina uwagi i świadome powtarzanie poprawnych form, by stopniowo wyeliminować najczęstsze błędy i mówić po prostu lepiej.
Zaprasza Szymon Taranda.









