Mieszkańcy przeciwko przeniesieniu targowiska
Mieszkańcy rzeszowskiego osiedla Pułaskiego protestują przeciwko planowanemu przez władze miasta przeniesieniu tam targowiska z tzw. Placu Balcerowicza. Ma to związek z planami władz Rzeszowa, które chcą pozyskać działkę obok stadionu Resovii, za którą deweloper, jej właściciel, dostałby właśnie część „Balcerka”.
Plac Balcerowicza nie powinien być zlikwidowany, a my nie chcemy na naszym osiedlu targowiska, w miejscu obecnego parkingu przy Rzeszowskim Ośrodku Sportu i Rekreacji
– mówili nam mieszkańcy, którzy we wtorek (3.03) spotkali się na zebraniu otwartym. Ich zdaniem, spowoduje to problemy w parkowaniu m.in. dla korzystających z otwartych basenów Ośrodka, a także rodziców dzieci z pobliskiej szkoły, przedszkola i żłobka. Rada Osiedla rozpoczęła zbieranie podpisów pod protestem w tej sprawie.
Z kolei wiceprezydent Rzeszowa Marcin Deręgowski stwierdził w rozmowie z nami, że obecnie parking jest używany głównie przez osoby spoza Rzeszowa.
Zamiana działek i plany inwestycyjne
Włodarze miasta zamierzają przekazać działkę, na której znajduje się popularny plac targowy, deweloperowi, w zamian za należącą do niego działkę obok stadionu Resovii, gdzie powstaje Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki.
Oprócz tego, władze Rzeszowa proponują deweloperowi również działkę przy ul. Krakowskiej w pobliżu Galerii Nowy Świat oraz działkę przy ul. Litewskiej. W zamian miasto ma otrzymać od niego działkę obok stadionu Resovii o powierzchni 1,7 hektara.
Co powstanie w miejscu „Balcerka”
W miejscu obecnego Placu Balcerowicza deweloper zamierza postawić budynek mieszkalno-usługowy, w którym w części parterowej będzie także miejsce na handel. Według wiceprezydenta Deręgowskiego, będą mogli tam się ulokować również chętni kupcy z obecnego „Balcerka”.
Decyzja o dalszych losach Placu Balcerowicza zapadnie prawdopodobnie na najbliższej sesji Rady Miasta Rzeszowa (30 marca).
Relacja Iwony Piętak.









