Woda zalała pola i łąki
Do uszkodzenia wału stawu rybnego doszło w piątek. Ze zbiornika szybko wylewała się woda, zalewając pobliskie łąki i pola. Jak przekazała Radiu Rzeszów młodszy aspirant Sylwia Grzybowska z przemyskiej straży pożarnej, wyrwa w wale miała około 10 metrów szerokości. Na szczęście nie było zagrożenia dla pobliskich domów. W akcji zasypywania wyrwy uczestniczyli strażacy z Przemyśla oraz jednostki z Stubna, Medyki i Kalnikowa.








