Jak mówi archeolog z Muzeum Historycznego w Sanoku dr Piotr Kotowicz, studnia powstała w XVI wieku z inicjatywy starosty sanockiego Mikołaja Wolskiego, podczas przebudowy zamku na renesansową rezydencję królowej Bony.
Nie ma tajnego tunelu
Podczas badań archeolodzy obalili część legend – studnia ma ponad dwadzieścia metrów głębokości i nie prowadzi z niej żaden tajny tunel. Z jej dna wydobyto jednak wiele przedmiotów, w tym ponad 36 i pół tysiąca monet wrzucanych przez turystów na szczęście.
Monety wrócą na dno
Po opisaniu wszystkie monety wrócą na dno w specjalnej kapsule czasu. Studnia ma bowiem – zgodnie z tradycją – przynosić szczęście tym, którzy wrzucili do niej pieniądz.





![Pożar w zakładzie motoryzacyjnym w Sędziszowie Małopolskim [AKTUALIZACJA] 6 - Polskie Radio Rzeszów Pożar w zakładzie motoryzacyjnym w Sędziszowie Małopolskim [AKTUALIZACJA] - Polskie Radio Rzeszów](https://radio.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2026/07/Pozar-w-zakladzie-motoryzacyjnym-w-Sedziszowie-Malopolskim-AKTUALIZACJA-2.jpg)

