Zarzuty prokuratury
Prokuratura Rejonowa w Łańcucie oskarżyła mężczyznę o wielokrotne naruszenie praw pracowniczych, psychiczne znęcanie się nad podwładnymi oraz przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego.
Marceli D. miał zastraszać i upokarzać podległych mu urzędników, a jednego z nich doprowadzić do targnięcia się na własne życie. Ponadto, według śledczych, nierównomiernie rozdzielał obowiązki służbowe i używał wulgaryzmów wobec podwładnych.
W toku śledztwa oskarżony nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.
Proces utajniony decyzją sądu
Sąd, na wniosek pełnomocniczki jednej z pokrzywdzonych kobiet oraz obrońcy oskarżonego, utajnił proces w całości. Zdaniem sędzi Magdaleny Blajer treści ujawnione w trakcie postępowania sądowego mogą naruszać ważny interes prywatny.
Prokuratura chciała częściowego utajnienia
Prokurator wnioskował o wyłączenie jawności jedynie części procesu, argumentując, że do zarzucanych oskarżonemu czynów dochodziło w urzędzie, a więc w miejscu użyteczności publicznej.









