Ładunek wybuchowy ukryty w garnku
Według ustaleń śledczych rosyjski rozkaz miał wykonać zwerbowany narkoman z Żytomierza. Mężczyzna został skierowany do Równego, gdzie wynajmował mieszkanie.
Na polecenie rosyjskich służb specjalnych skonstruował ładunek wybuchowy. Ukrył go w garnku wolnowarnym i wyposażył w metalowe nakrętki, aby zwiększyć siłę rażenia.
Plan detonacji przez telefon
Śledczy ustalili, że ładunek miał zostać zdetonowany poprzez połączenie telefoniczne na telefon komórkowy podłączony do bomby.
Aby bezpiecznie dotrzeć na miejsce planowanego zamachu, sprawca miał użyć munduru wojskowego.
Zatrzymany podczas podkładania bomby
Agent został zatrzymany na gorącym uczynku, gdy próbował podłożyć ładunek wybuchowy w pobliżu kawiarni w centralnym parku Równego.
Podczas przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli jego smartfon, na którym znaleziono dowody współpracy z rosyjskimi służbami.
Podejrzany został aresztowany. Grozi mu do 12 lat więzienia oraz konfiskata mienia.









