Skąd wzięła się nazwa zalewajki?
Nazwa zupy pochodzi od sposobu jej przygotowania – składniki „zalewa się” zakwasem z mąki żytniej lub gorącą wodą z dodatkiem zakwasu chlebowego. Powstaje dzięki temu gęsta, sycąca potrawa o charakterystycznym, lekko kwaśnym smaku. W najprostszej wersji do zakwasu dodawano cebulę i czosnek, a z czasem także ziemniaki.
Wiejska zupa znana od XVIII wieku
Historia zalewajki sięga prawdopodobnie XVIII wieku. Żyto było jednym z podstawowych zbóż uprawianych w Polsce, a przygotowywanie zakwasu stanowiło codzienność w wielu gospodarstwach. Na jego bazie pieczono chleb i gotowano różne kwaśne polewki. Zalewajka była jedną z najprostszych z nich – tania, szybka do przygotowania i bardzo sycąca.
Tradycja, która wraca do łask
Zupa doskonale wpisywała się w rytm dawnego życia. W czasie Wielkiego Postu często zastępowała dania mięsne, a zimą rozgrzewała i dodawała energii. Oparta na naturalnym zakwasie dostarcza produktów fermentowanych wspierających mikroflorę jelitową, a mąka żytnia jest źródłem błonnika i składników mineralnych.
O historii zalewajki opowiadają w audycji „Kulinarne pogaduchy” w Polskim Radiu Rzeszów jej autorzy: Krzysztof Zieliński – znawca historii kulinariów – oraz redaktor Ewa Niedziałek-Szeliga.
Przepis na zalewajkę od Koła Gospodyń Wiejskich z Huty Przedborskiej
Rozczyn: 1 szklanka ciepłej wody i 4 łyżki mąki żytniej – odstawić w ciepłe miejsce na 2 dni.
Składniki: 5 ziemniaków, 20 dag kiełbasy wiejskiej, 20 dag boczku, 4 jajka, kubeczek śmietany 18%, sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, 2 ząbki czosnku.
Przygotowanie:
Do około 3 litrów wody dodać obrane i pokrojone ziemniaki, liść laurowy, ziele angielskie i czosnek. Kiełbasę oraz boczek pokroić, podsmażyć i dodać do zupy. Następnie dodać ugotowane i pokrojone jajka. Na koniec połączyć z rozczynem i śmietaną, doprawić solą i pieprzem. Gotować jeszcze około 5 minut.









