Jak informuje Bieszczadzki Odział Straży Granicznej do odprawy na przejściu granicznym w Medyce zgłosił się 31-letni Mołdawianin, który chciał wjechać do Polski. Podczas kontroli strażnicy odkryli, że cudzoziemiec zmienił nazwisko, bo nie mógł podróżować do państw Schengen.
Kluczowe okazały się odciski palców
Zastrzeżenie w międzynarodowej bazie wprowadziły w maju ubiegłego roku władze Holandii. W wykryciu podstępu pomógł nowoczesny system Entry/Exit (EES), umożliwiający identyfikowanie obywateli państw spoza UE. Kluczowe okazały się odciski palców mężczyzn.
Ponad milion kontroli z użyciem EES
Cudzoziemiec przyznał się do próby nielegalnego przekroczenia granicy i dobrowolnie poddał się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Został zawrócony na Ukrainę.
Od początku 2026 roku z wykorzystaniem systemu Entry/Exit skontrolowano na podkarpackich przejściach granicznych ponad milion podróżnych.








