Zaatakowany bez powodu
Sprawę pobicia zgłosił policji ojciec poszkodowanego 16-latka. Z jego relacji wynikało, że podczas przerwy lekcyjnej nastolatek poszedł do pobliskiego sklepu. Wchodząc, został najpierw ramieniem uderzony przez młodego mężczyznę, a następnie otrzymał dwa ciosy pięścią w twarz. Próbując oddalić się z miejsca i nie wdawać w bójkę dostał kolejny raz pięścią w tył głowy.
Nastolatek trafił do szpitala
W wyniku ataku 16-latek zaczął intensywnie krwawić z nosa. Jako pierwsi na pomoc chłopcu ruszyli przechodnie. Nastolatek trafił do szpitala ze złamaną kością nosa.
Dozór i zakaz zbliżania się
Podejrzani w tej sprawie 17-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego usłyszał zarzuty, prokurator zastosował wobec mężczyzny wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, a także zakaz zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzonym. Za atak na 16-latka grozi mu do 5 lat więzienia.








