Problem dotyczy kilku tysięcy osób i — jak podkreślają politycy ugrupowania — trwa od lat. Ich zdaniem mieszkańcy są nierówno traktowani, mimo że płacą takie same podatki.
Radni chcą przywrócenia dopłat
Dlatego radni apelują do prezydenta miasta o przywrócenie dopłat, które wyrównałyby ceny do poziomu obowiązującego w całym mieście, do czasu wykupu sieci wodno-kanalizacyjnej przez miasto.
Miasto już dopłacało do wody i ścieków
Z kolei ratusz przypomina, że takie dopłaty już funkcjonowały. Miasto dopłacało do rachunków za wodę i ścieki w tych dzielnicach, pokrywając różnice między stawkami miejskiego MPWiK, a zewnętrznych operatorów. Pieniądze pochodziły z budżetu, czyli z podatków wszystkich mieszkańców.
Rozwiązaniem przejęcie sieci wodno-kanalizacyjnej
Dlatego, jak mówią urzędnicy, zamiast wracać do dopłat, miasto chce przejąć sieć wodno-kanalizacyjną i w ten sposób trwale ujednolicić ceny. Rozmowy w tej sprawie trwają. Dzisiaj (24.03) na sesji radni miasta zajmą się sprawą cen wody i ścieków.
Fot. Sylwia Miś








