Książka bawi od pierwszych stron
Anti Saar „Cały świat Anni”, którą wydało Wydawnictwo Widnokrąg, a zrecenzowali uczniowie klasy 3 b ze Szkoły Podstawowej nr 12 w Rzeszowie.
Ta pozycja kupiła serca dzieci. Już od pierwszego rozdziału, który je rozbawił i zachęcił do poznawania losów głównej bohaterki
-powiedziała nauczycielka klasy 3 b ze Szkoły Podstawowej nr 12 w Rzeszowie Joanna Biskup.
Świat widziany oczami dziecka
W książce poznajemy świat widziany oczami 3-4-letniej Anni. Ma ona dwóch starszych braci Matsa i Samuela i wiele przygód. Przynosi je każdy dzień, np. jednego dnia dziewczynka buduje tzw. bazę, ale używa do tego pralki, do której wchodzi. Próbuje nauczyć się jeździć na rowerze, nie obywa się oczywiście bez upadków i otarć. Choć to proste zdarzenia, dla małej dziewczynki, każde jest nowe i widziane z perspektywy dziecka, jak np. przeklejanie plasterka na rany. Anni nie stara się być jak inni, ma swoje, nie zawsze typowe, upodobania. Np. bardzo lubi majonez, woli go jeść nawet bardziej niż lody.
Lektura na poprawę humoru
To książka lekka, przyjemna z humorem. Choć opowiada losy małej dziewczynki, to nawet 10-latki mogą się z nią utożsamiać.
Nie ma wielkich morałów i przesłań, ale czy zawsze jest to nam potrzebne
– zastanawia się nauczycielka Joanna Biskup. To na pewno książka, która poprawi humor każdemu.








